Sport.pl

Soczi 2014. Żyła: Otwarcia IO nie obejrzymy, może odpalimy petardy

Polscy skoczkowie na pierwszym treningu w Soczi spisali się nieźle. - Jeden skok nie wyjdzie i jeszcze trenerowi zostanie w głowie, że zawodnik niepewny - powiedział Maciej Kot. Trening w piątek o 8, kwalifikacje do konkursu w sobotę o 17.30. Konkurs dzień później o 18.30. Relacje z wszystkich tych wydarzeń na żywo na Sport.pl.
Piotr Żyła: Pierwszy skok był nieudany, straciłem równowagę, poszło z palców. Następne próby już były niezłe. Czy się boję, jaką decyzję podejmie Łukasz Kruczek w sprawie kadry na konkurs? Nie myślę o tym, bo gdybym myślał, to już miałbym wolne. Skocznia jest fajna. Jedzie się na niej jak w Oberstdorfie na mniejszej skoczni, a leci jak w Szczyrku. Czyli jedzie się płasko, spokojnie, nudno. Byliśmy w Oberstdorfie na treningach raz w zeszłym roku i w tym dwa razy. W ostatnich trzech miesiącach większość skoków mieliśmy tam. Czyli dobrze. Ceremonię otwarcia igrzysk odpuszczamy. Obejrzymy w TV albo w jakąś grę zagramy. Petardy może odpalimy. Jakby nam dali.

Maciej Kot: Skoki były udane, pierwszy tylko taki typowo próbny, na rozpoznanie skoczni, warunków. Od drugiego już było dobrze. Takich skoków i ja, i trener oczekujemy. Nie testowałem dużo, bo to już nie czas na wielkie testowanie. Poza tym jest nas tu pięciu, startuje czterech, jeden skok nie wyjdzie i jeszcze trenerowi zostanie w głowie, że zawodnik niepewny. Pewien element dzisiaj przetestowałem, nie ukrywam. Wypadło dobrze, nic już nie będę sprawdzał, tylko sobie kombinezony porównam. Tu jest bardzo spokojnie, w wiosce mamy azyl. Na mistrzostwach świata pod hotelem zawsze było pełno dziennikarzy, na treningach dziennikarze, a tu nie. Tylko na skoczni czuć, że to inna impreza niż wszystkie, ale jesteśmy na to gotowi i podoba nam się to.

Jan Ziobro na treningu był 8., 15., 9., Maciej Kot 13., 7. i 4., Piotr Żyła 39., 21., 11., Dawid Kubacki 12., 21., 12., Kamil Stoch 20., 10. i 22. W treningu nie wzięli udziału dwaj Japończycy, Noriaki Kasai i Daiki Ito, skakało 68 skoczków. W pierwszej serii najlepszy był Szwajcar Gregor Deschwanden, w drugiej Reruhi Shimizu, w trzeciej Austriak Michael Hayboeck.

Embed: Bobsleiści z Jamajki, narciarz z Zimbabwe, "Rudy Ninja"... Sprawdź, kiedy startują!


Więcej o: