Justyna Kowalczyk walczy ze stereotypami i pisze o "zakopiance"

Biegaczka z Kasiny Wielkiej pisze na swojej stronie internetowej m.in. o stereotypach i igrzyskach w Soczi.
Kowalczyk nie podoba się m.in. to, jak w polskich mediach pokazywana jest Rosja i jej przygotowania do przyszłorocznych zimowych igrzysk olimpijskich. "Jeśli Rosjanie stają na głowie, by zrobić ultraszybką kolejkę z Soczi do Krasnej Polany, to znaczy, że dewastują środowisko. Między Krakowem i Zakopanem też taka miała powstać, ale "na nasze szczęście" wszystko legło w gruzach. Wybudowano za to cudem niebywałym dom praktycznie na moście w Białym Dunajcu. Jak ktoś kiepsko trafi, to postoi tam ze 3 godziny w korku. Stara dobra Zakopianka, mieli w Soczi podobną, ale nie potrafili docenić. Tunele wycięli, dwupasmówkę szykują i kolej na dodatek. Tego już chyba za wiele" - ironizuje złota medalistka igrzysk olimpijskich.

I dodaje, że najłatwiej jest krytykować. "Skończmy wreszcie z tą propagandą, z armią stereotypów w miejsce argumentów. Igrzyska były od zarania dziejów czasem zawieszenia broni. Warto o tym pamiętać, wystarczy tej żółci" - pisze biegaczka z Kasiny.