PŚ w skokach. Polacy tuż za podium w Planicy

:
-
Skok na 221,5 metra Kamila Stocha nie przesunął polskiej drużyny na podium konkursu Pucharu Świata w Planicy. Do trzecich Austriaków zabrakło 3,5 punktu. Wygrali Słoweńcy przed Norwegami. Relacja Z Czuba i na żywo z niedzielnego konkursu indywidualnego od 10.00 w Sport.pl.
Po pierwszej serii Polacy zajmowali piąte miejsce ze stratą 24 punktów do trzeciej Austrii i aż 65 do prowadzącej Słowenii. Do drugiej serii nie zakwalifikowali się Amerykanie.

W drugiej serii w loteryjnych warunkach Polacy na tle rywali spisywali się lepiej i przed ostatnią serią byli na czwartym miejscu ze stratą 14 punktów do Austrii. Po skoku Stocha była szansa, by awansować, bo mistrz świata poleciał aż na 221,5 m. Kończący wśród Austriaków Gregor Schlierenzauer uzyskał 209,5 m, ale to wystarczyło do utrzymania niewielkiej przewagi.

Triumfowali Słoweńcy, którzy po fantastycznej pierwszej serii mieli 39 punktów przewagi nad drugą Norwegią i 41 nad Austrią. Ostatecznie przewaga na Norwegią stopniała do 10, a nad Austrią do 15 punktów, ale Jurij Tepes, Peter Prevc, Andraż Pograjc i Robert Kranjec mogli się cieszyć z wygranej.

Miętus odstawał, najdalej Bardal

Najlepiej w polskim zespole zaprezentowali się Kamil Stoch, który osiągnął 202 i 221,5 m i Piotr Żyła - 206,5 i 214,5 m. Oprócz nich skakali Maciej Kot - 204,5 i 207,5 oraz Krzysztof Miętus - 192 i 193,5 m.

Najdłuższy skok zawodów oddał w pierwszej serii Norweg Anders Bardal - 230 m, ale przy lądowaniu podparł się ręką i sędziowie znacznie obniżyli noty za styl.

W niedzielę w Planicy drugi konkurs indywidualny. Relacja Z czuba i na żywo w Sport.pl od 10.