Mistrzostwa Świata Klasy Micro: pierwszy wyścig wstrzymany

Z powodu braku wiatru wstrzymano start pierwszego wyścigu Mistrzostw Świta Klasy Micro. Mistrzostwa rozgrywane są na jeziorze Traun w austriackim Gmunden. Regaty odbywać się będą między 22 a 25 sierpnia.
Na starcie stawiło się 47 załóg, z których Polskę reprezentuje dziewięć teamów. Tak duża ilość Polaków w międzynarodowej flocie micro zaczyna być tradycją. Cztery Polskie załogi startują w dywizji proto na nowych jachtach - 2 na nowych L'Arte 3 konstrukcji i produkcji G. Gintera, 2 na nowych jachtach Flyer Proto konstrukcji L. Gonciarza zbudowanych przez G. Banaszczyka. Trzy załogi startują w dywizji racer, dwie w dywizji cruiser na jachtach Flyer.

W poniedziałek i wtorek odbyły się pomiary. Wszystkie polskie jachty pomyślnie przeszły procedury mierniczych. Zawodnicy mieli czas na odbycie kilku treningów i zapoznanie się z trudnym wiatrowo, górskim akwenem Traunsee. Prognozy pogody na ten tydzień przewidują słaby wiatr.

Start do pierwszego wyścigu zaplanowano na godz. 12.00. Niestety nie ma wiatru - zawodnicy czekają na zmianę kierunku. Jeżeli warunki będą podobne do wczorajszych, wyścig powinien rozpocząć się ok. 14.30 - informuje Marcin Celmerowski.

Lista startujących polskich załóg:

Dywizja proto:

POL 77 Dr. Witt / Piotr Tarnacki, Krzysztof Mongird, Rafał Becker

POL 720 / Robert Janiszewski, Oskar Śleziona, Krzysztof Zeluzewicz

POL 90 STAWO / Grzegorz Banaszczyk, Piotr Ogrodnik, Paweł Choroba

POL 290 NISSAN AUTO ŁÓDŹ / Marcin Celmerowski, Adriana Konarzewska, Wojciech Moczkowski

Dywizja racer:

POL 92 BARBA / Leszek Wojnar, Bogumiła Kosińska, Robert Zdebski

POL 95 FLEXPOL / Witold Reszkowski, Justyna Wójcik, Marcin Mazur

POL 125 OILER / Rafał Moszczyński, Piotr Kułaga, Grzegorz Puchacz

Dywizja cruiser:

POL 48 URWIS / Tomasz Brzozowski, Pacyfik Kosecki, Piotr Bachman

POL 80 ALTER EGO / Maciej Grodzki, Mateusz Grodzki, Maciej Ciężki

***

- Niestety, w dniu dzisiejszym nie udało się rozegrać żadnego wyścigu. Rano wiatr wiał z niewłaściwego kierunku. Ok. 12.00 siła wiatru spadła prawie do zera. Polskie załogi podjęły słuszną decyzję, nie wypływając z portu i czekając na ruch komisji.

Po dwóch godzinach zaczęło wiać silnie jedynie przez kilkanaście minut. To był koniec nadziei organizatorów na rozpoczęcie zawodów. Sędziowie doskonale wiedzą, że na tym akwenie trzeba poczekać na właściwy kierunek wiatru (wzdłuż akwenu) żeby warunki był stabilne. Problemem Traunsee jest nie tylko kierunek wiatru, wysoki brzeg, ale również głębokość, która dochodzi do 190 mm - ustawianie znaków nie jest możliwe w każdym miejscu.

Prognoza pogody na najbliższe dni nie napawa optymizmem. Wiatr może być słabszy niż dzisiaj. Na jutro zaplanowany jest jeden wyścig: long distance. Sygnał do startu o 12.00. O 10.30 odbędzie się pierwszy na tych regatach skipers meeting - przekazał Marcin Celmerowski.

Więcej informacji o Mistrzostwach Świata klasy Micro możesz znaleźć na stronie Microclass.pl »