Londyn 2012. Bartłomiej Bonk dostał za medal... wózek dziecięcy [WIDEO]

Brązowy medalista olimpijski w podnoszeniu ciężarów (105 kg) - Bartłomiej Bonk, otrzymał od marszałka Józefa Sebesty... wózek dziecięcy. Prezent nie jest przypadkowy, bo nasz sztangista spodziewa się bliźniaków.
Taki prezent marszałka wyraźnie zaskoczył całą rodzinę Bonków: Bartłomieja, jego żonę Barbarę i syna Mateusza. - Opolskie walczy o demografię, staramy się, aby było nas więcej, a ponieważ wszyscy wiemy, że oto państwo oczekują powiększenia rodziny, to z tej okazji - życząc wszystkiego najlepszego - chcieliśmy wręczyć ten skromny prezent. A ponieważ będzie to istotne powiększenie populacji, bo aż o dwie osoby, to ten wózek jest dla dwojaczków - mówił marszałek Józef Sebesta. - Żeby na tym się nie skończyło - dodawał z uśmiechem.

Poza wózkiem nasz medalista otrzymał także czek na 20 tys. zł, jego żona elegancką porcelanę, a syn niespodzianki. - Przez te kilka ostatnich lat urząd bardzo wspierał nas finansowo, dziękuję bardzo i dołożę wszelkich starań, aby moje wyniki były jeszcze przez jakiś czas jak najlepsze - mówił Bonk.



Nagrody od marszałka otrzymali także trenerzy Budowlanych Opole - Ryszard Szewczyk (5 tys.), Bolesław Kardela i Krzysztof Siemion (po 2 tys.). - Gdyby nie pomoc urzędu marszałkowskiego nie byłoby takich sukcesów i nie mówię tego z okazji dzisiejszego spotkania, ale dlatego, że taka jest prawda - podkreślał trener Szewczyk. - Dziękujemy za wsparcie, my robimy tylko to co do nas należy. Oby pomoc urzędu nie była mniejsza - śmiał się szkoleniowiec.

W czwartek Bonka czeka jeszcze jedna miła uroczystość, o godz. 13 w siedzibie klubu otrzyma bowiem także nagrody z urzędu miasta.

Bonk zdobył na igrzyskach w Londynie brązowy medal w podnoszeniu ciężarów w kategorii do 105 kilogramów.