Londyn 2012. Bolt po rekordzie świata zrobił 'Mobota'

Jamajski sprinter Usain Bolt po zdobyciu swojego trzeciego złotego medalu na tych igrzyskach w sztafecie 4x100 metrów podczas radości zrobił 'Mobota', czyli charakterystyczną cieszynkę Brytyjczyka Mo Faraha, złotego medalisty na 5 i 10 km.
Bolt biegł na ostatniej zmianie Jamajczyków i zapewnił swojej sztafecie zwycięstwo z czasem 36.84, czyli nowym rekordem świata. Po biegu oraz po ceremonii wręczenia medali cieszył się w charakterystyczny dla Mo Faraha sposób - robiąc nad głową daszek z rąk.

Bolt o chęci zrobienia 'Mobota' poinformował Faraha jeszcze przed startem. Brytyjczyk z kolei wcześniej po swoim triumfie cieszył w sposób charakterystyczny dla Bolta.

Dla obu sportowców te igrzyska są niezwykle udane. Mo Farah zdobył dwa złote medale - wygrał w biegach na 5 i 10 km. Usain Bolt po raz drugi z rzędu wróci do domu z trzema złotymi krążkami. Był najlepszy na 100 i 200 m, a także w sztafecie 4x100.