Londyn 2012. Żeglarstwo. Mateusz Kusznierewicz i Dominik Życki skończyli na 8. miejscu

Mateusz Kusznierewicz i Dominik Życki zakończyli zmagania w klasie Star. Polska załoga, która aspirowała do medalu, w wyścigu finałowym zajęła 9. miejsce, a to w klasyfikacji generalnej dało 8. pozycję.
Dla Kusznierewicza, to najgorszy start w historii występów na igrzyskach olimpijskich. Polak, który zdobywał złoto w Atlancie w 1996 roku, brąz w Atenach w 2004 roku oraz był dwukrotnie 4. - w Sydney w 2000 roku i w Pekinie w 2008 roku, skończył swoją żeglarską karierę ósmym rezultatem igrzysk olimpijskich.

Kusznierewicz i Życki już w piątek, czyli w przedostatnim dniu zawodów (sobota była dniem przerwy), zaprzepaścili szanse na medal. Zadecydował o tym fatalny start w wyścigu nr 9, kiedy to Polacy dopłynęli na 13. miejscu. Co prawda ten wynik nie wliczał się do klasyfikacji generalnej (przed finałem, po 10 wyścigach, sumowało się miejsca uzyskana przez daną załogę, odejmowało najgorszy rezultat i otrzymywało sumę eliminacji, do której dodawane jest punktowane podwójnie miejsce w finale, po czym wyłania się zwycięzcę, który ma najmniej punktów), ale Kusznierewicz i Życki już wcześniej mieli dwa słabe starty. Drugiego dnia zmagań przypływali na 12. i 10. miejscu. Na ich nieszczęście pozostali faworyci pływali w miarę równo i w czołówce.

Zmagania z klasie Star wygrali Szwedzi Fredrik Loof i Max Salminen (w sumie 32 pkt), którzy zwyciężyli w wyścigu finałowym. Nie zdobyliby jednak złota, gdyby na 8. miejscu w niedzielnym starcie nie dopłynęli dotychczasowi liderzy z Wielkiej Brytanii Iain Percy i Andrew Simpson (34 pkt w "generalce). Brązowy medal wywalczyli Brazylijczycy Robert Scheidt i Bruno Prada (40 pkt). Dorobek Polaków to 72 pkt.