Londyn 2012. Żeglarstwo. Fatalny start Mateusza Kusznierewicza i Dominika Życkiego. Polacy bez szans na medal

Żeglujący w klasie Star Mateusz Kusznierewicz i Dominik Życki nie mają już szans na olimpijski medal. Nadzieje prysły w wyścigu nr 9, w którym Polacy przypłynęli na 13. miejscu. Kolejny start zakończyli jako drudzy jednak to nie zmieniło ich sytuacji. Ostatni wyścig odbędzie się w niedzielę.
W przedostatnim dniu zmagań w klasie Star Kusznierewicz i Życki pozbawili się szans na medal. W wyścigu nr 9 polska para od początku ciągnęła się w ogonie stawki. Przez sporą część dystansu Kusznierewicz i Życki płynęli jako ostatni. Dopiero na ostatnim odcinku przed metą przesunęli się na 13 pozycję. W wyścigu nr 10 przekroczyli metę jako wiceliderzy.

W żeglarstwie dane miejsce oznacza liczbę punktów. Im ich mniej, tym lepiej. Po dziesięciu startach sumuje się liczbę punktów, do której nie wlicza się najgorszego startu. Wówczas otrzymujemy sumę eliminacji. W niedzielę (sobota jest dniem przerwy) odbędzie się wyścig finałowy, punktowany podwójnie, a wystartuje w nim 10 najlepszych załóg. Jego wynik doda się do sumy eliminacji i da to wynik ostateczny. Polacy mają 54 pkt (już po odjęciu najgorszego miejsca) i zajmują 5. miejsce w klasyfikacji generalnej. Liderzy z Wielkiej Brytanii zebrali 18 pkt, drudzy Brazylijczycy - 26, trzeci Szwedzi - 30, a zajmujący czwarte miejsce Norwegowie - 53. Dlaczego Kusznierewicz i Życki nie mają już szans na medal? Jeśli Szwedzi przypłynął w finałowym wyścigu na 10 pozycji, a Polacy będą pierwsi, to odrobią do nich tylko 18 pkt.