Wioślarstwo. Polska czwórka podwójna bez medalu

:
-
Polska czwórka podwójna w składzie Adam Korol, Michał Jeliński, Marek Kolbowicz i Konrad Wasielewski nie obroniła złotego medalu zdobytego w 2008 roku w Pekinie. Polacy w wyścigu finałowym zajęli ostatnie, szóste miejsce (5:51,74).
Polacy od początku wyścigu zajmowali ostatnią pozycję. Z piątą na mecie ekipą Wielkiej Brytanii przegrali o długość łódki, a do zwycięzców stracili ponad 9 sekund.

Złoty medal zdobyli Niemcy (Karl Schulze, Phillipp Wende, Lauritz Schoof i Tim Grohmann), którzy prowadzili przez cały, dwukilometrowy wyścig. Na drugim miejscu zawody skończyli Chorwaci, a na trzecim Australijczycy.

Polacy z najsłabszym wynikiem awansowali także do finału. - Rzeczywiście mieliśmy najsłabszy czas półfinałów, ale raz, że początek popłynęliśmy zbyt asekuracyjnie, a dwa, że mając pewny awans do finału nie finiszowaliśmy na 100 proc. możliwości. Po tylu latach startów wiemy, że nie należy się sugerować czasami poszczególnych wyścigów, choć oczywiście nie ma wątpliwości, że w półfinale popłynęliśmy słabiej - mówił po półfinałowym wyścigu Korol.

Wynik osiągnięty w półfinale przełożył się na finałowy pierwszy tor, na którym płynęła polska osada. Polacy początkowo mieli płynąć na szóstym torze, ale tuż przed startem organizatorzy przesunęli ich na pierwszy. Po wyścigu przyznali, że decyzja wytrąciła ich trochę z rytmu, ale nie szukają usprawiedliwień, bo gdyby lepiej popłynęli w półfinale, tor byłby lepszy.

Polska osada broniła w Londynie złotego medalu wywalczonego cztery lata wcześniej w Pekinie. Polacy są też czterokrotnymi mistrzami świata, a w 2006 roku po tytuł sięgali właśnie na torze w Eton - tym samym, na którym ścigali się w piątek.

Dla Kolbowicza prawdopodobnie były to ostatnie igrzyska olimpijskie. Szczeciński wioślarz w czerwcu skończył 41 lat.