Andrea Anastasi rozluźniony, a potem spięty: Zabrakło koncentracji

1 : 3
Informacje
Turniej mężczyzn - Grupa A
Wtorek 31.07.2012 godzina 12:30
Wyniki szczegółowe
1 Set
2 Set
3 Set
4 Set
Wynik
Polska
22
27
25
23
1
Bułgaria
25
29
13
25
3
Składy i szczegóły
Polska
Skład: Nowakowski, Winiarski, Kosok, Zagumny, Kurek, Jarosz, Bartman, Kubiak, Ruciak, Żygadło, Ignaczak, Możdżonek
Bułgaria
Skład: Bratoev, Skrimov, Dimitrov, bratoev, Nikolov, Yosifov, Salparov, todorov, Aleksiev, Penchev, Nikolov, Sokolov
Trener Andrea Anastasi podczas przegranego 1:3 meczu z Bułgarią był bardzo spokojny niezależnie od tego czy Polacy grali źle, czy dobrze. Po spotkaniu się rozluźnił, ale tylko na chwilę.
Przed konferencją prasową szeroko roześmiany Anastasi żartował sobie z włoskimi dziennikarzami, zadowolenie wyraził nawet wtedy, gdy prowadzący poinformował o kilkuminutowym opóźnieniu. Wyglądał tak, jakby mecz wygrał.

Ale przegrał i mówił: - Gratuluję Bułgarom, zagrali bardzo dobrze, lepiej od nas. Nam w niektórych momentach zabrakło, być może, koncentracji. Mogę być zadowolony tylko z tego, że walczyliśmy w każdym secie. Nie graliśmy dobrze technicznie, ale ciągle próbowaliśmy gonić rywali.

- Robiłem dużo zmian, ale to normalne, kiedy przegrywasz - tłumaczył. - Jak chcesz odzyskać kontrolę nad tym, co dzieje się w meczu, szukasz różnych sposobów. Ja ich szukałem, ale wynik się jednak nie zmienił.

Włoch był jednak coraz bardziej zachmurzony, a na pytanie o to, czego zespół potrzebuje przed meczem z Argentyną - poważnej rozmowy lub specjalnego treningu - odparł z zaciętą miną: - Przygotujemy się do niego tak, jak do innych spotkań.

Kontrast z zachowaniem sprzed kilku minut był spory.