Londyn 2012. Bartosz Kurek: Nie dotrzymaliśmy kroku Bułgarom

1 : 3
Informacje
Turniej mężczyzn - Grupa A
Wtorek 31.07.2012 godzina 12:30
Wyniki szczegółowe
1 Set
2 Set
3 Set
4 Set
Wynik
Polska
22
27
25
23
1
Bułgaria
25
29
13
25
3
Składy i szczegóły
Polska
Skład: Nowakowski, Winiarski, Kosok, Zagumny, Kurek, Jarosz, Bartman, Kubiak, Ruciak, Żygadło, Ignaczak, Możdżonek
Bułgaria
Skład: Bratoev, Skrimov, Dimitrov, bratoev, Nikolov, Yosifov, Salparov, todorov, Aleksiev, Penchev, Nikolov, Sokolov
- Przegraliśmy dzisiaj z przeciwnikiem, który był po prostu lepszy. Zagrał bardzo dobre spotkanie, my nie dotrzymaliśmy im kroku, nie weszliśmy na ich poziom - powiedział po porażce 1:3 z Bułgarią Bartosz Kurek
Przyjmujący reprezentacji był drugim najlepszym punktującym zespołu (20 punktów, o jeden więcej miał Zbigniew Bartman) i pierwszym siatkarzem, który schodząc z boiska zatrzymał się przy dziennikarzach. Piotr Nowakowski i Grzegorz Kosok nie chcieli rozmawiać.

- Walczymy dalej, turniej się jeszcze nie kończy - zaczął Kurek zbywając pytanie o to, że porażka z Bułgarią jest zaskakująca, nieplanowana.



Kurek powtarzał, że o wyniku zdecydowała świetna postawa Bułgarii, a nie słabsze spotkanie Polaków. Bułgarzy nas niczym nie zaskoczyli, zagrali bardzo dobre spotkanie. Byli lepsi, trzeba im to oddać.

Co zatem stało się w trzecim secie, kiedy Polacy w świetnym stylu rozbili Bułgarów 25:13? - To był klasyczny syndrom trzeciego seta - po dwóch pierwszych wygranych oni się rozluźnili.

Bułgarzy w niedzielę grali o 9.30 ze słabą Wielką Brytanią, Polacy o 20 zmierzyli się z silnymi Włochami. Czy przygotowanie fizycznie mogło mieć znaczenie dla przebiegu wtorkowego spotkania? - Fizycznie jesteśmy przygotowani bardzo dobrze, nie widzę w tym najmniejszego problemu - mówi Kurek.

W czwartek Polacy zagrają w swoim trzecim meczu z Argentyną.