Londyn 2012. Brytyjska prasa: Największe show na Ziemi, a to dopiero początek

PRZEGLĄD PRASY. Po piątkowej ceremonii otwarcia Igrzysk XXX Olimpiady w Londynie brytyjska prasa nie kryje zachwytu nad widowiskiem wyreżyserowanym przez Danny'ego Boyla. "Nie możemy przewidzieć, co przyniesie nam ta największa na świecie impreza sportowa, ale ta noc daje nam tego przedsmak" - napisał The Independent. "Zuchwała, zapierająca dech w piersiach i na wskroś brytyjska" - tak określa trzygodzinne widowisko The Telegraph.
"Wspaniała, zapierająca dech w piersiach i na wskroś brytyjska. Danny Boyle uchwyciwszy ducha, historię, humor i patriotyzm Brytyjczyków, przygotował ceremonię jakiej wcześniej nie było" - napisał The Telegraph.

"Londyn 2012 osiągnął stratosferę, kiedy pięć wielkich kół olimpijskich wzniosło się na balonach ponad stadion. [...] Jeśli Pekin miał precyzję, porządek i kontrolę, to Londyn miał Jamesa Bonda, 600 pielęgniarek i 40 żywych owiec" - brytyjski dziennik porównał obie ceremonie otwarcia.

Tekst opisujący otwarcie Igrzysk Olimpijskich w Londynie dziennikarze The Telegraph podsumowali krótkim zdaniem stawiającym wyzwanie przed Rio de Janeiro, miastem gospodarzem kolejnych Igrzysk: "Przebij to Brazylio!".

Dziennikarze The Independent natomiast wskazują na to, że "pełna energii" ceremonia dała jest tylko zapowiedzią tego, czego możemy spodziewać się po występach sportowców w Londynie: "Nie możemy przewidzieć, co przyniesie nam ta największa na świecie impreza sportowa, ale ta noc daje nam tego przedsmak".

"Pomysłowa ceremonia Boyla wpisuje się w konwencję i... wzrusza" - napisał Guardian. "Dzięki Boylowi zobaczyliśmy wszystko.[...] James Bond lądujący na spadochronie na stadionie z... królową? Nie Judi Dench. Nawet nie Helen Mirren[aktorki odgrywające rolę królowej przyp. red.]. Prawdziwa królowa." - nie kryli zachwytu nad pomysłem reżysera brytyjscy dziennikarze.

"Dał nam imprezę pełną humoru, ciepła, hałasu i dramaturgii, zaczęły się nam Igrzyska" - podsumował Guardian.

Kto zdobędzie w sobotę medal? Sylwia Gruchała, czy Maciej Bodnar?