Sport.pl

Londyn 2012. John Steffensen zagroził bojkotem igrzysk

Australijski biegacz zagroził bojkotem Igrzysk Olimpijskich w Londynie, po tym jak rodzima federacja lekkoatletyczna nie wytypowała go do występu w biegu indywidualnym na 400 metrów. John Steffensen ma pobiec w sztafecie. Zdaniem sportowca o aborygeńskich korzeniach, to dyskryminacja rasowa.
John Steffensen oskarżył australijską federację o rasizm, po tym jak ta zdecydowała w biegu indywidualnym na dystansie 400 metrów dać szansę nastoletniemu biegaczowi, Steve'owi Salomonowi.

- Nie sądzę, żeby takie zachowanie dobrze świadczyło o naszym sporcie, o jego transparentności. To wygląda głupio - stwierdził w wywiadzie dla 9 kanału australijskiej telewizji dwukrotny złoty medalista Igrzysk Wspólnoty Narodów.

- Zasady wyboru są zmieniane w trakcie. To kolejny raz, kiedy jestem dyskryminowany rasowo przez tę federację. Nie chcę już brać w tym udziału - powiedział czarnoskóry biegacz.

Dyrektor wykonawczy australijskiej federacji zaprzeczył oskarżeniom o rasizm i zapewnił, że jeśli Steffensen nie wystartuje na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie, mają plan awaryjny. - Jego komentarze są godne pożałowania. Poprosiłem go, żeby trochę ochłonął i zastanowił się nad tym, co mówi. Przez ostatnie 12 miesięcy mieliśmy z nim świetny kontakt i mamy nadzieję, że w sztafecie jednak pobiegnie - powiedział Dallas O'Brien.

John Steffensen największe sukcesy w karierze odnosił właśnie ze sztafetą 4x400. W Atenach zdobył srebrny medal Igrzysk Olimpijskich, na MŚ w 2009 roku brąz.

Australijczyk w 2010 roku został zawieszony na 3 miesiące za krytyczne wypowiedzi pod adresem krajowej federacji.