Londyn 2012. Pistorius chce startować w dwóch igrzyskach

Biegający na specjalnych protezach z włókna węglowego reprezentant RPA Oscar Pistorius zapowiedział w czwartek, że w przyszłym roku zamierza wystąpić na igrzyskach olimpijskich jak i paraolimpijskich. - Problemem nie będzie forma fizyczna, ale utrzymanie skupienia i koncentracji przez dłuży okres - powiedział biegacz.
W piątek 24-letni biegacz zdobył swój pierwszy medal mistrzostw świata. W sztafecie 4x400 metrów wywalczył z reprezentacją RPA srebro, choć w biegu finałowym nie wystartował. W czwartek, podczas konferencji prasowej, zapowiedział, że w przyszłym roku podczas igrzysk w Londynie chce wystartować zarówno w rywalizacji ze zdrowymi sportowcami, jak i paraolimpiadzie.

Pistorius zdecydowanie zaprzeczył, że nie będzie w stanie się odpowiednio przygotować do dwóch dużych imprez, które odbywają się w zasadzie jedna po drugiej. - To martwi wszystkich, tylko nie mnie. Problemem nie będzie forma fizyczna, ale utrzymanie skupienia i koncentracji przez dłuży okres - powiedział.

- Przez cztery czy pięć miesięcy jestem w stanie biegać na najwyższych obrotach. Najpierw muszę się jednak zakwalifikować - zaznaczył.

- Jestem w dobrej formie, ale moje konkurenci depczą mi po piętach. Jerome Singleton to wielki wojownik, więc muszę uważać - powiedział Pistorius o startach w zawodach dla niepełnosprawnych.

Pistorius stracił obie nogi w wieku 11 miesięcy w wyniku wrodzonej wady. 15 lipca 2007 roku, w mityngu IAAF w Sheffield, startując na specjalnych protezach z włókna węglowego, wystąpił jako pierwszy niepełnosprawny sportowiec razem ze sprawnymi lekkoatletami. W 2008 roku Trybunał Arbitrażowy ds Sportu (CAS) uznał, że może brać udział w igrzyskach, jednak wtedy nie udało mu się uzyskać kwalifikacji.

Znalazł się natomiast w 26-osobowym składzie ekipy RPA na 13. mistrzostwa świata. Startował na 400 m (odpadł w półfinale) oraz w sztafecie 4x400 m, która zajęła drugie miejsce. Mimo że nie pobiegł w finale (zastąpił go Louis Jacob van Zyl), został nagrodzony medalem dzięki udziałowi w eliminacjach.

Więcej o: