MŚ w hokeju. Rosjanom gwiazda nie pomogła

Gwiazda ligi NHL Aleksander Owieczkin dołączył już do reprezentacji Rosji, ale nie uchronił jej od porażki z faworytami MŚ - Czechami 2:3.

Rosjanie, którzy z pięciu poprzednich turniejów mistrzostw świata przywozili medale, na Słowacji, na razie nie zachwycają. Przegrali z Niemcami, a awans do czołowej ósemki wymęczyli po zwycięstwie 4:3 nad przeciętną Danią. Liczą, że po dołączeniu Owieczkina będą w stanie znów zająć miejsce na podium. 25-letni napastnik Washington Capitals, którego zespół zaskakująco szybko odpadł z walki o Puchar Stanleya (przegrali 0-4 z Tampa Bay Lightning w II rundzie play-off), gra po raz siódmy na MŚ, w swoim pierwszym meczu bramki nie strzelił.

Po niedzielnej porażce z Czechami Rosjanie definitywnie stracili już szanse na pierwsze miejsce w grupie E, ale ciągle mogą być jeszcze drudzy, co pozwoli im uniknąć w ćwierćfinale gry z mistrzami olimpijskimi Kanadyjczykami lub ze Szwedami. Tak się stanie, jeśli dziś pokonają Finów, a Niemcy przegrają z Czechami, którzy mają pewne pierwsze miejsce w grupie.

Do ćwierćfinałów nie awansowali gospodarze turnieju Słowacy, Duńczycy i Francuzi. Pary ćwierćfinałowe poznamy dopiero po poniedziałkowych meczach grupowych.

Więcej o: