Frustracja Niemców po "historycznym laniu" na MŚ. Tak źle nie było od lat

Reprezentacja Niemiec w hokeju na lodzie przeżywa trudne chwile. Nasi zachodni sąsiedzi przegrali ze Szwajcarią, a więc z gospodarzami trwających mistrzostw świata, 1:6. Kluczowa okazała się druga tercja pojedynku, w której padł wynik 0:5. To trzecia porażka Niemców w turnieju, która wpisuje się w zdecydowanie szerszy trend i jest dużym powodem do niepokoju.
Niemcy - Szwajcaria 1:6, mistrzostwa świata 2026
Zurich Switzerland Copyright: xTimoxSteinx Foto IMAGO

W drugiej części pojedynku Niemcy sportowo nie istnieli. Przegrali aż 0:5, a w całym spotkaniu 1:6, co było już trzecią porażką z rzędu na trwających mistrzostwach świata hokejowej elity. Bardzo możliwe, że zabraknie ich w dalszej części turnieju. 

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Reprezentacja Niemiec na dnie

Niemcy zamykają rywalizację w grupie A. Ulegli nie tylko Szwajcarii, ale przegrali wcześniej z kadrą Łotwy (0:2), a także Finlandii (1:3). Naszym zachodnim sąsiadom grozi powtórka sprzed roku, kiedy to również nie zdołali wyjść z rywalizacji na pierwszym etapie. Wicemistrzowie świata z 2023 roku są dalecy od swojej wysokiej dyspozycji, co w naturalny sposób budzi u nich frustrację. 

Porażka 1:6 ze Szwajcarią jest najwyższą od 1937 roku w pojedynkach obu tych drużyn. Ale to niejedyne kiepskie informacje dla Niemców. 

"Trend spadkowy od czasu sensacyjnego srebra na MŚ w 2023 roku gwałtownie przyspieszył. Niemcy przegrali siedem ostatnich meczów na mistrzostwach świata, co stanowi ich najdłuższą serię porażek od 31 lat" - czytamy w portalu sport1.de. 

Nad głową trenera kadry Niemiec Harolda Kreisa zbierają się zdecydowanie ciemne chmury. Tym bardziej, że jego drużyna w niedawnych igrzyskach olimpijskich odpadła na etapie ćwierćfinału (po 2:6 ze Słowacją), co odebrano jako wielką porażkę. 

- To frustrujące. Słowo 'gorzkie' również idealnie tu pasuje. Wkładamy w to mnóstwo czasu i pracy, a dwa strzelone gole... to naprawdę boli - przyznał Kreis, którego zawodnicy mają ogromne problemy w ataku. W trzech meczach mś strzelili zaledwie dwie bramki. 

- Moim zadaniem jest teraz ich uspokoić i pomóc im się skoncentrować. To, jak sobie z tym poradzimy i jak zareagujemy, będzie teraz kluczowe - dodał trener reprezentacji Niemiec. 

W najbliższą środę 20 maja Niemcy zagrają w niezwykle ważnym dla ich dalszych losów spotkaniu ze Stanami Zjednoczonymi. 

- Gramy dalej. Przed nami cztery mecze. Dla mnie wciąż wszystko jest możliwe. Pewnie będziemy potrzebować małej pomocy od innych, ale zdarzało nam się już przegrać trzy pierwsze mecze i awansować. Przyznaję, że w tej chwili jest niezwykle ciężko - powiedział szef niemieckiego hokeja na lodzie, Christiana Kunast. 

Więcej o: