Nawołuje Rosjan do bojkotu. Chodzi o mistrzostwa świata

- Jesteśmy zewsząd cynicznie wykluczani - grzmi dwukrotny mistrz olimpijski Wiaczesław Fetisow w rozmowie ze Sport-Express cytowanej przez portal Oboz.ua. Były rosyjski hokeista nawołuje swoich rodaków do bojkotu nadchodzących mistrzostw świata w hokeju na lodzie.
Flaga Rosji
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Wyborcza.pl

W ostatnich dniach polscy kibice przeżywali spotkania Biało-Czerwonych w mistrzostwach świata dywizji 1A w hokeju na lodzie. Niestety, nasi reprezentanci musieli uznać wyższość Ukrainy, która po 20 latach przerwy wróciła do grona najlepszych ekip na świecie. Teraz jednak fani hokeja ostrzą sobie zęby na dużo ważniejszy turniej.

Zobacz wideo 85 procent mieszkańców uprawia sport

"Jesteśmy zewsząd cynicznie wykluczani". Rosjanin nawołuje rodaków do bojkotu MŚ

Mowa o mistrzostwach świata dywizji elitarnej, podczas których w ramach dwóch grup zmierzy się 16 najlepszych drużyn globu. Wśród nich, co jasne, zabraknie Rosjan, którzy są wykluczeni z zawodów po napaści wojsk putinowskich na Ukrainę w lutym 2022 roku. To oczywiście nie podoba się wielu obywatelom Rosji, w tym dwukrotnemu mistrzowi olimpijskiemu Wiaczesławowi Fetisowowi.

Były hokeista udzielił wywiadu na łamach Sport-Express, który cytuje ukraiński portal Oboz.ua. Zdaniem 68-latka, który nie kryje poparcia dla Władimira Putina, rosyjscy kibice nie powinni oglądać nadchodzącego turnieju.

- Nawet nie myślę o tym, żeby oglądać ten turniej. I każdemu odradzam. Nie wiem, dlaczego mielibyśmy to robić, skoro zewsząd jesteśmy cynicznie wykluczani. Co możemy tam zobaczyć - grzmi Fetisow.

Dla Rosjan brak możliwości rywalizacji na arenie międzynarodowej w hokeju na lodzie stanowi szczególny ból. To mistrzowie olimpijscy z 2018 roku, a także pięciokrotni mistrzowie świata. Ostatni tytuł zdobyli w 2014 roku. Następnie raz zajęli drugie, a trzy razy trzecie miejsce. Ostatni turniej tej rangi z kolei zakończyli na piątej lokacie.

Mistrzostwa świata dywizji elitarnej rozpoczną się 15 maja i potrwają do 31 maja. Gospodarzem turnieju będzie Szwajcaria. W grupie A oprócz gospodarzy ujrzymy broniącą tytułu kadrę USA, a także reprezentacje Niemiec, Wielkiej Brytanii, Finlandii, Łotwy, Austrii i Węgier. W grupie B z kolei zagrają Kanada, Czechy, Słowacja, Słowenia, Włochy, Dania, Norwegia oraz Szwecja.

Zobacz też: Ukraina świętuje po wpadce Polski. "Po raz pierwszy od 20 lat"

Więcej o: