Rywale Polaków dokonali niemożliwego. Przegrywali już 1:6. A potem szok! [WIDEO]

Kanada świetnie rozpoczęła spotkanie z Austrią na mistrzostwach świata elity i prowadziła 6:1. Wydawało się, że spokojnie wygra to spotkanie. Nieoczekiwanie rywale wrócili jednak do gry. W ostatniej tercji zdobyli pięć goli i doprowadzili do wyrównania. Finalnie zakończyli mecz z jednym punktem na koncie, ponieważ w dogrywce decydującą bramkę zdobyła Kanada i wygrała 7:6.

Reprezentacja Kanady bardzo udanie rozpoczęła zmagania na mistrzostwach świata elity. W pierwszych dwóch meczach bez większych problemów pokonała kolejno Wielką Brytanię (4:2) i Danię (5:1). W kolejnym spotkaniu zmierzyła się z Austrią. Starcie odbyło się we wtorek o godzinie 20:20. 

Zobacz wideo Jurij Gladyr po dramatycznym półfinale mistrzostw Polski: Sport jest dla nich okrutny, a dla nas piękny

Fenomenalna pogoń Austriaków. Odrobili pięć goli

Kanadyjczycy dużo lepiej rozpoczęli to starcie i szybko strzelili dwa gole. Najpierw bramkarza pokonał Dylan Cozens, a następnie Kaiden Guhle. Rywale odpowiedzieli trafieniem Benjamina Nissnera. W dalszej części meczu Austriacy byli wyraźnie słabsi. Kanadyjczycy mieli wyraźną przewagę, czego dowodem były kolejne bramki. Finalnie w trzeciej tercji prowadzili aż 6:1. 

I wydawało się, że spokojnie dowiozą korzystny wynik do końca. Niespodziewanie Austriacy wrócili jednak do gry. I to w kapitalnym stylu. W decydującej partii zaczęli odrabiać straty. Mało kto spodziewał się, że zdołają wyrównać, ale finalnie im się to udało, a gola na 6:6 strzelili w ostatnich sekundach spotkania. Tym samym do rozstrzygnięcia rywalizacji potrzebna była dogrywka, która nie potrwała zbyt długo. Kanada szybko zdobyła bramkę i ostatecznie wygrała 7:6. Mimo zwycięstwa może być jednak bardzo rozczarowana, ponieważ roztrwoniła przewagę i nie zdobyła kompletu punktów (za zwycięstwo w dogrywce wygrany zgarnia dwa punkty, a przegrany jeden). 

Kanada 7:6 Austria

Po trzech kolejkach Kanada jest liderem tabeli z dorobkiem ośmiu punktów. Następny mecz rozegra w czwartek o 20:20. Wówczas zmierzy się z Norwegią. Austria z kolei plasuje się na siódmym miejscu i ma na koncie jeden punkt. Jej kolejnym rywalem będzie Finlandia (czwartek 16:20). 

Czy Kanada wygra grupę na mistrzostwach świata elity?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.