Ujawnili mroczną tajemnicę mistrzów świata. "Największy skandal w historii"

Pięć lat temu byli mistrzami świata, dzisiaj mogą mieć poważne problemy z prawem. W Kanadzie wybuchł poważny skandal z członkami złotej drużyny hokeja z juniorskiego czempionatu w 2018 roku. Pojawiły się oskarżenia o molestowanie seksualne. W ostatnich dniach piątka hokeistów opuściła swoje kluby w NHL, a w środowisku coraz głośniej na temat wydarzeń sprzed lat.

Hokej jest jedną z najpopularniejszych dyscyplin sportu w Kanadzie. Dziewięć razy w historii reprezentacja tego kraju została mistrzem olimpijskim, a 22 razy wywalczyła mistrzostwo świata. Po raz ostatni w 2023 roku. Również młodzieżowe reprezentacje narodowe odnoszą bardzo wiele sukcesów. 

Zobacz wideo Adam Małysz skomentował PolSKI Turniej. "Słoweńcy prowadzili, niestety Austriacy ich wyprzedzili"

Hokej. Skandal w Kanadzie. W roli głównej mistrzowie świata

W 2018 roku juniorska reprezentacja Kanady wywalczyła złoto na juniorskich mistrzostwach świata. Jak się okazuje, pięciu członków złotej drużyny jest zamieszanych w skandal na tle seksualnym. Jak donoszą media, Carter Hart, Michael MacLeod, Cal Foot, Dillon Dube oraz Alex Formenton mieli molestować i wyżywać się na kobiecie. Do wydarzeń miało dojść podczas czempionatu. "Największy skandal w historii kanadyjskiego sportu. Skrywali mroczną tajemnicę - czempioni i gwałciciele" - czytamy na portalu mondo.rs.

Według źródła po jednym ze spotkań jeden z hokeistów zaprosił nowopoznaną kobietę w kawiarni do pokoju hotelowego, a tam z czterema pozostałymi wyładowali się na niej seksualnie. Po stosunku kazali jej wziąć prysznic i nagrać filmik, na którym mówi, że nie była pod wpływem alkoholu. Kiedy opuszczała hotel, grozili jej.

W 2022 roku Kanadyjski Związek Hokeja negocjował z kobietą porozumienie. Chciano zapłacić jej ponad 3,5 miliona dolarów w zamian za wycofanie pozwu. Ta przystała na warunki, ale sprawa nie ucichła. Londyńska policja wszczęła dochodzenie w sprawie.

We wtorek 30 stycznia pięciu hokeistów ponownie zostało przez policję oskarżonych o przestępstwo, choć zdaniem prawników sportowców, ci twierdzą, że są niewinni. "Jest niewinny i udzieli pełnej odpowiedzi na to fałszywe oskarżenie w sądzie" - przekazali obrońcy Harta. "Będziemy bronić tej sprawy" - dodali przedstawiciele MacLeoda.

W ostatnich dniach wspomnieni hokeiści odeszli ze swoich klubów w NHL, a ich agenci nie szukają im póki co nowych pracodawców. Z kolei władze ligi nie wydały jeszcze żadnego oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Ma to się jednak zmienić na dniach. Niewykluczone, że zawodników spotkają poważne konsekwencje.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.