Tragiczny wypadek medalistki IO podczas meczu. "Paraliż od klatki piersiowej w dół"

Sanni Hakala - dwukrotna brązowa medalistka olimpijska w hokeju na lodzie - uległa koszmarnemu wypadkowi na lodowisku. W trakcie meczu z dużym impetem uderzyła głową w słupek i straciła przytomność. Niestety badania w szpitalu potwierdziły czarny scenariusz. 26-latka już nigdy nie powróci do sportu, co przekazała w swoich mediach społecznościowych.

Do wypadku doszło w piątek 24 listopada. Sanni Hakala wyszła na lodowisko jako kapitan szwedzkiej drużyny HV71 przeciwko Djurgarden. Podczas jeden z akcji doszło do tragedii. Jak relacjonuje fińska telewizja YLE, zawodniczka uderzyła głową w słupek, upadła na lód i nie podnosiła się. Koleżanki z drużyny i sędziowie wezwali służby medyczne, po czym Hakala została zniesiona na noszach. Po prawie 40 minutach przerwy mecz został przełożony.

Zobacz wideo Sport.pl Live

To koniec. Medalistka olimpijska ujawnia. Fatalny wypadek przerwał jej karierę

Fińska hokeistka trafiła do szpitala uniwersyteckiego w Linkoping, gdzie w zeszłą sobotę przeszła operację szyi. Lekarze stwierdzili, że przebiegła ona pomyślnie, a Hakalę czeka długa rehabilitacja. Niestety w miniony piątek sama zawodniczka przekazała koszmarne wieści. Okazuje się, że nie ma już szans na powrót do uprawiania sportu, a to i tak w jej sytuacji najmniejsze zmartwienie. - Nadal trudno jest mi zrozumieć, co się stało. Że zderzenie ze słupkiem było aż tak poważne. Że konsekwencje są tak wielkie. Nie tylko dlatego, że muszę przestać grać w hokeja - coś, co od wielu lat stanowi tak dużą część mojego życia - ale być może będę musiała przez resztę życia poruszać się na wózku inwalidzkim - napisała na Instagramie.

 

Skutki wypadku są wręcz zatrważające. - Kontuzja, która przydarzyła mi się w zeszły piątek, spowodowała paraliż od klatki piersiowej w dół, a moje ręce mają ograniczoną sprawność - poinformowała. - Rozumiem, że stoczę teraz długą i ciężką walkę ze swoim ciałem, najcięższą bitwę w moim życiu. Od pierwszego dnia mam niesamowite wsparcie ze strony mojej rodziny i wiem, że będzie przy mnie przez cały czas - dodała.

Sanni Hakala w klubie HV71 występowała od 2016 r. Była również czołową zawodniczką kadry narodowej Finlandii. W 2018 r. w Pjongczangu sięgnęła z nią po brązowy medal olimpijski. Sukces powtórzyła cztery lata później w Pekinie. W 2019 r. zdobyła zaś srebro mistrzostw świata.

Więcej o:
Copyright © Agora SA