Rosyjska farsa. Wygrali turniej, który musieli wygrać, bo 9 maja

Rosyjscy hokeiści wygrali zorganizowany przez siebie turniej hokejowy. Wystąpiły w nim łącznie trzy drużyny. Trener Rosjan cieszy się, że udało się wygrać w przeddzień Dnia Zwycięstwa.

Po inwazji Rosji na Ukrainę, na państwo rządzone przez Putina nakładane są liczne sankcje. Od początku wojny Rosji zabrano już kilka międzynarodowych imprez sportowych, takich jak finał Ligi Mistrzów, który miał zostać rozegrany w Sankt Petersburgu, a ostatecznie został przeniesiony do Paryża. Również działacze FIVB przenieśli mistrzostwa świata w siatkówce z kraju agresora do Polski i Słowenii. 

Zobacz wideo Drugie dno w zatrudnieniu Lewandowskiego? "Nikt się z tym nie kryje"

Lucas Wallmark i Joakim NordstromSzwedzcy hokeiści stracili miliony, ale pokazali klasę. Nie dla Rosji

Absurdalny turniej Rosjan. Trzy reprezentacje, z czego dwie rosyjskie

Pod koniec kwietnia kolejna organizacja postanowiła odebrać Rosji organizację zawodów. Międzynarodowa Federacja Hokeja poinformowała, że mistrzostwa świata w hokeju na lodzie, zaplanowane na 2023 rok, nie odbędą się w tym kraju. To spory cios dla Rosjan, ponieważ to ich sport narodowy, a ich reprezentacja jest jedną z najlepszych na świecie. Wcześniej federacja wykluczyła rosyjskie kluby i zawodników z turniejów pod jej auspicjami. Taki sam los spotkał białoruskie ekipy.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

Rosjanie próbują sobie więc radzić jak tylko można. Przede wszystkim w wielu dyscyplinach organizują własne zawody i zapraszają sportowców z zaprzyjaźnionych krajów. Tak było i w tym przypadku. Rosjanie zorganizowali turniej hokejowy, w którym udział wzięły udział reprezentacje Rosji, Białorusi oraz… młodzieżowa kadra Rosji.

Wynik był łatwy do przewidzenia. Rywalizację wygrała pierwsza drużyna Rosji. Grała ona w eksperymentalnym składzie, opartym w głównej mierze na zawodnikach z młodzieżowej ligi rosyjskiej, ale to i tak wystarczyło. Decydującym o mistrzostwie meczem był pojedynek z Białorusią. Rosjanie zwyciężyli 3:2. Rosyjska agencja rządowa TASS nie omieszkała poinformować o tym w osobnej nocie. Opublikowano nawet zdjęcie fetującej kadry. Na dodatek wydarzenie cieszyło się całkiem sporym zainteresowaniem. Ostatni mecz turnieju w Sankt Petersburgu oglądało około 6 tysięcy widzów. 

IIHFStrzelanina w barze. Nie żyje 26-letni rosyjski hokeista

- Rozumiemy znaczenie tej wygranej i rozmawiałem o tym z drużyną w przeddzień Dnia Zwycięstwa – powiedział trener drużyny Siergiej Zubow. Rosjanie wykorzystali ten turniej pod względem propangadowym; 9 maja to narodowe święto w Rosji, podczas którego świętuje się zwycięstwo nad reżimem hitlerowskim.

Więcej o: