Skandal w hokeju. Sędzia wytrzymał 5 minut. Dożywotnia dyskwalifikacja! [WIDEO]

Do prawdziwego skandalu doszło w spotkaniu rocznika 2011 w Pucharze Moskwy pomiędzy Spartakiem a Akademią Charłamowa. Mecz prowadził kompletnie pijany arbiter, który nie mógł utrzymać się na nogach.

Nikt nie spodziewał się, że hokejowe spotkanie 10-latków jest w stanie wzbudzić tak ogromne emocje wśród kibiców. Inaczej było jednak w przypadku pewnego pojedynku w Pucharze Moskwy pomiędzy Spartakiem a Akademią Charłamowa, które poprowadził kompletnie pijany sędzia. 

Zobacz wideo Mocna zagrywka Sport.pl - #StrojeZaAsy. Meldunek z Katowic

Kompletnie pijany sędzie prowadził mecz hokejowy. Wytrzymał...5 minut

Arbiter tego spotkania upadł już podczas pierwszego kontaktu z lodem. Później miał nadal spore problemy z utrzymaniem równowagi i zdarzyło mu się upaść jeszcze raz. Po pięciu minutach "niedysponowany" sędzia zgłosił drugiemu problemy z łyżwami i opuścił plac gry, co również nie było dla niego łatwe. 

Kamil Stoch popisuje się... baletowymi umiejętnościami. 'Prawie jak primabalerina'Kamil Stoch wraca na skocznię! Michał Doleżal ogłosił kadrę

Gdy już wrócił na lód, sytuacja się nie poprawiła i sędzia zaliczył kolejny upadek. Jego udział w meczu trwał zaledwie pięć minut, ponieważ ostatecznie po tym czasie opuścił taflę i już na nią nie wrócił. Cała sytuacja została uwieczniona przez kamery, a nagrania w ekspresowym tempie obiegły internet. 

Pandemia koronawirusa - rząd zluzował obostrzenia. Tysiące kibiców stłoczonych za płotem Wielkiej Krokwi (część bez maseczek, zachowanie dystansu społecznego to fikcja). Mimo zamkniętych trybun, są obawy o wzrost liczby zakażeń COVID-19. Zakopane, 13 lutego 2021Zakopane narciarskie MŚ zorganizuje na pół gwizdka. "PZN poinformował FIS"

- Pierwszy raz w ciągu 20 lat spotykam się z taką sytuacją. Mamy zupełnie normalną grupę sędziów. Młode pokolenie... Chłopak w młodym wieku został bez matki, być może ta sytuacja wpłynęła na jego wychowanie - próbował bronić pijanego szef sędziów Moskiewskiegoj Związku Hokeja Igor Swietiłow. Arbiter ostatecznie poniósł najgorszą możliwą karę - został zdyskwalifikowany dożywotnio przez Komisję Sportowo-Dyscyplinarną Moskiewskiego Związku Hokeja.

Więcej o: