Przerażająca kontuzja polskiego hokeisty. Drastyczne zdjęcie. O krok od tragedii

Hokeista JKH GKS Jastrzębie, Kamil Wróbel doznał przerażającej kontuzji podczas meczu towarzyskiego z KH Energą Toruń. Zawodnik rywali, Jegor Szkodienko, zahaczył łyżwą o twarz Wróbla.

Jak informuje "Super Express", do zdarzenia doszło w 28. minucie spotkania z 26 sierpnia. Szkodienko upadł na lód i przez to zahaczył łyżwą o twarz Wróbla. Mocno rozciął policzek hokeisty, choć zawodnik GKS-u Jastrzębie miał szczęście, że łyżwa nie sięgnęła jego szyi. 

Zobacz wideo "W mediach nastąpił jakiś klik i zmieniło się postrzeganie Lewandowskiego w Niemczech"

Dramatyczna kontuzja polskiego hokeisty. Potężna rana na twarzy

Klub opublikował drastyczne zdjęcie rozciętej twarzy na swoim Facebooku. Poinformował także o jego stanie zdrowia. - Kamil doznał wieloodłamkowego złamania przedniej ściany zatoki szczękowej prawej i złamanie dolnego oczodołu od strony przyśrodkowej i kości nosowej po prawej stronie - czytamy w komunikacie. 

Towarzyski mecz z Energą Toruń zakończył się zwycięstwem rywali jastrzębian 2:1 po rzutach karnych. Kamil Wróbel jest leczony i ma się czuć dobrze. 

Przeczytaj także: