Sylwetki zawodników, którzy zginęli pod Jarosławiem ?
Pasażerski Jak-42 rozbił się na Wołdze tuż po starcie z lotniska w pobliżu Jarosławia, 240 km od Moskwy. Śmierć poniosły 43 osoby, w tym 28 hokeistów Lokomotiwu.
W 1958 roku w podobnej katastrofie zginęło ośmiu zawodników Manchesteru United. Samolot z piłkarzami na pokładzie rozbił się w trakcie śnieżnej zamieci na lotnisku w Monachium. Samolot uzupełniał tam paliwo w trakcie lotu z Belgradu, gdzie Anglicy wyeliminowali w ćwierćfinale Pucharu Mistrzów miejscową Crveną Zvezdę. W katastrofie śmierć poniosły w sumie 23 osoby.
"Z wielkim żalem chciałem przekazać w tych kondolencjach ból, z jakim każdy w Manchesterze United przyjął wiadomość o tragicznej stracie, jaką poniósł wasz klub" - napisał w czwartek w oficjalnym liście David Gill, dyrektor wykonawczy mistrza Anglii. "Wiadomość tą przyjęliśmy z szokiem. Przypomniała ona także straszne wspomnienia tym ludziom związanym z naszym klubem, którzy pamiętają naszą własną tragedię, do której doszło w 1958 roku w Monachium."
"Mam nadzieję, że znajdziecie siłę w naszym przykładzie i dzięki czasowi, wsparciu i determinacji tych, którzy jeszcze w klubie zostali oraz kolegom związanym z waszą dyscypliną i nie tylko, Lokomotiw dojdzie po tym wszystkim do siebie i odbuduje się, ku pamięci tych, którzy zginęli."
"Nie ma dnia na Old Trafford, w którym nie wspominalibyśmy ofiary, jaką ponieśli ci, którzy zginęli w Monachium. Tak będzie zawsze" - napisał Gill. "Myśli i modlitwy wszystkich z nas są z wami w tym najczarniejszym z dni."
Oni zginęli w katastrofie - hokeiści Lokomotiwu Jarosław [ZDJĘCIA] >>
Człowiek, który uratował Manchester United po katastrofie w Monachium ?