NHL. Zmarł 27-letni hokeista Winnipeg Jets

Rick Rypien z Winnipeg Jets w wieku 27 lat był znaleziony martwy swoim domu w kanadyjskim Crowsnest Pass. Przyczyna śmierci nie została stwierdzona. To już druga śmierć w NHL podczas letniej przerwy w rozgrywkach.

Bez adminów. Najmocniejsze poglądy na Facebook.com/Sportpl ?

Policja określiła śmierć hokeisty jako "nagłą i pozbawioną podejrzeń", wszczęto jednak śledztwo, a przyczyny zgonu jeszcze nie stwierdzono.

Ripien spędził większość swojej sześcioletniej kariery w NHL w Vancouver Canucks. W ubiegłym miesiącu 27-latek podpisał nowy kontrakt z Jets opiewający na 7 mln dolarów.

Komisarz NHL Gary Bettman i dyrektor wykonawczy związku zawodników NHL Don Fehr złożyli kondolencje rodzinie hokeisty.

- Rick był utalentowanym zawodnikiem z niesłychanie jasną przyszłością. Jego głód gry sprawił, że był w zespole bardzo ceniony - napisano w oświadczeniu klubu.

Rypien jest drugim hokeistą zmarłym podczas letniej przerwy. Wcześniej w Minneapolis został znaleziony 28-letni gracz NY Rangers Derek Boogaard. Lekarz badający przyczyny zgonu Boogaarda stwierdził, że przyczyną było zmieszanie alkoholu i leków przeciwbólowych.

Śmierś Boogarta w NHL ?

Więcej o: