NHL. Śmierć Boogaarda spowodowana mieszaniem alkoholu z lekami

Nagła śmierć hokeisty New York Rangers Dereka Boogaarda była spowodowana śmiertelnym połączeniem alkoholu z lekami - poinformowano po przeprowadzonej sekcji zwłok.
W zeszły piątek 28-letni Derek Boogaard został znaleziony martwy w mieszkaniu w Minneapolis. Hokeista od pięciu miesięcy nie grał i nie trenował z powodu kontuzji odniesionej w grudniu.

Lekarz badający przyczyny zgonu Boogaarda poinformował, że przyczyną było zmieszanie alkoholu i leków zawierających oksykodon (silny środek przeciwbólowy).

Rodzina zawodnika przekazała jego mózg do Uniwersytetu w Bostonie, który bada choroby mózgu u sportowców.

Kariera Boogaarda

Boogaard, który został wybrany w siódmej rundzie draftu w 2001 r., spędził pięć sezonów z Minnesota Wild (2005 - 2010), po czym podpisał czteroletni kontrakt z Rangers.

Mierzący 2 metry i ważący 120 kg zawodnik był jednym z najbrutalniej grających zawodników NHL. Znanym bardziej z siły pięści niż finezji w zdobywaniu bramek. W ciągu 277 meczów w karierze zdobył tylko trzy gole, podczas gdy na ławce kar spędził aż 598 minut! W swoim ostatnim rozegranym meczu, w grudniu, Boogaard doznał kontuzji ramienia.

Bruins ? doprowadzili do remisu