Sport.pl

Sosnowiec chce zaprosić Chicago Blackhawks

Osiem drużyn dopiero co rozpoczęło zmagania o Puchar Prezydenta Sosnowca, a działacze myślą już o kolejnej edycji turnieju. Chcą zaprosić Chicago Blackhawks - reprezentanta najsilniejszej ligi świata!
Na Stadionie Zimowym zrobiło się międzynarodowo. Kibice, którzy w oczekiwaniu na mecze wystawali pod lodowiskiem, zgadywali po mowie, jaka ekipa właśnie wchodzi na obiekt. - Jacyś mali ci Niemcy! - wskazywali na zawodników z Krefeldu, którzy dopiero po założeniu hokejowych ochraniaczy zaczęli wzbudzać grozę. Miejscowi nie mieli za to żadnych problemów ze wskazaniem zespołu Zagłębia, który rozpoczął zmagania od potyczki z drużyną Ferencvaros TC. Węgrzy uzupełnili stawkę drużyn jako ostatni. Przyjechali w zastępstwie młodzieżowej reprezentacji Polski, która mimo wcześniejszych ustaleń zrezygnowała z gry. - To nie był wielki przeciwnik. Nie zmusili nas do dużego wysiłku - przyznał Milan Skokan, trener zespołu z Sosnowca.

Goście postawili się Zagłębiu dopiero w trzeciej tercji. - Trudno się dziwić. Trenujemy dopiero od trzech tygodni. To był nasz pierwszy sparing tego lata - podkreślał Attila Hoffmann, kapitan szóstej drużyny węgierskiej ekstraklasy. - Dla nas to wielkie wyróżnienie, że możemy zagrać z tej klasy rywalami. Dostaliśmy dobrą lekcję, która na pewno nie pójdzie na marne - mówił Rick Leach, kanadyjski trener Ferencvaros. - Prawdziwy sprawdzian czeka nas dopiero w czwartek. Alba Volan to przecież niemal reprezentacja Węgier. Wtedy się przekonamy, w którym jesteśmy miejscu - zaznaczył skrzydłowy Jarosław Różański, który stwierdził, że słaba trzecia tercja to także wynik braku sił. - Jaki brak sił? Odpuścili i tyle - machnął ręką Skokan.

Dobra obsada turnieju widać nie zadowala organizatorów, bowiem Adam Bernat, prezes Zagłębia, zdradził, że myśli o sprowadzeni do Sosnowca ekipy Chicago Blackhawks. - Mamy do nich dojście dzięki jednemu z naszych sponsorów. Zgadzam się - cel odważny. Może na początek uda się zaprosić zespół z tzw. farmy [rezerwy - przyp.red.] Chicago? - zastanawia się Bernat.

Zagłębie Sosnowiec - Ferencvaros TC 8:3 (4:0, 3:0, 1:3)

Bramki: 1:0 T. Kozłowski (3.), 2:0 Kuc (7.), 3:0 Jakubik (8.), 4:0 Różański (17.), 5:0 Opatovsky (28.), 6:0 T. Kozłowski (29.), 7:0 Duszak (39.), 7:1 Molnar (46.), 8:1 Różański (47.), 8:2 Nagy (50.), 8:3 Hoffmann (59.)

Zagłębie: Rajski; Galvas - Banaszczak; Marcińczak - Gabryś, Duszak - Dronia, Kuc - Bychawski; Jakubik - Piecha - Jaros, Sarnik - Luka - Opatovsky, Różański - Koszarek - Podlipni, M. Kozłowski - T. Kozłowski - Ślusarczyk.

Kary: 16-20

Wyniki pozostałych spotkań (UWAGA): HK Spiska Nowa Wieś - Alba Volan 2:3 (po karnych), MsHK Żilina - Krefeld Pinguine 6:2, Metalurgs Lipawa - IF Troja/Ljungby 5:2

HK Spiska Nowa Wieś - Alba Volan 2:3 (po karnych), MsHK Żylina - Krefeld Pinguine 6:2, Metalurgs Lipawa - IF Troja/Ljungby 5:2



W czwartek grają: Ferencvaros TC - HK Spiska Nowa Wieś (11.), MsHK Żylina - IF Troja/Ljungby (14.), Krefeld Pinguine - Metalurgs Lipawa (17.), Zagłębie Sosnowiec - Alba Volan (20.)



Mamy karnety

Dla naszych Czytelników mamy 5 podwójnych karnetów na czwartkowe rozgrywki.

Aby wygrać, wyślij dzisiaj o godz. 9.00 SMS pod numer 72007 o treści KA hokej imię i nazwisko.

Prawidłowo sformułowany SMS powinien zawierać treść np. KA hokej JAN KOWALSKI (brutto 2,44 zł). Zaproszenia wygrywa 5 osób, których SMS-y zostaną zarejestrowane jako pierwsze.