Hokej. 11-latek znów zachwycił. Cudowny gol Wahlstroma

We wtorek w Bostonie miejscowi Bruins pokonali Ottawa Senators 5:4 i potwierdzili swój prymat w Northeast Division w NHL. Ale i tak wszyscy mówili o wyczynie 11-letniego Olivera Wahlstroma. Znów
W przerwie między tercjami meczu w TD Garden 11-latek z Portland Junior Pirates wziął udział w finale konkursu 2012 Mini 1-on-1, w którym blisko 100 uzdolnionych chłopców i dziewczynek z klubów Nowej Anglii stara się w najbardziej efektowny sposób wykonać rzut karny.

Kiedy przyszła kolej Wahlstroma, ten podniósł krążek na łopatce kija, podjechał do bramki poruszając kijem w lewo i w prawo, po czy wepchnął krążek do bramki myląc golkipera.



To nie pierwszy wyczyn Wahlstroma. W 2009 roku popisał się jeszcze bardziej, strzelając w podobnym konkursie takie "cudo":



- Rety! - skwitował Mike Milbury, były hokeista Bruins - Nawet w najlepszej swojej formie nie zrobiłbym czegoś takiego. Musiałbym się zatrzymać, zdjąć rękawice i położyć krążek na łopatce kija!

- Widziałem, jak Aleksander Owieczkin zrobił coś podobnego podczas konkursu w All-Star Weekend. Ale Oliver wykonał to perfekcyjnie - zachwycał się Ron DeGregorio, prezydent organizacji USA Hockey, zarządzającej amatorskim hokejem w Stanach Zjednoczonych.

Zachwycony był zresztą także sam Owieczkin.

- To było kompletnie szalone - powiedział kapitan Washington Capitals.

- Umiałbyś tak? - zapytał dziennikarz.

- Nie ma mowy! Żartujesz? - odparł hokeista, którego Wahlstrom junior uważa za swego idola.

A Joakim Wahlstrom, ojciec Olivera, który w przeszłości sam był hokeistą zdradza, że jego syn ma w zanadrzu jeszcze bardziej wymyślne strzały.