Golf: Woods stracił General Motors

Kolejni sponsorzy zawieszają swoją współpracę z Tigerem Woodsem. Po Gillette, Accenture, Tag Heuer i AT&T od sportowca, który wpadł pod koniec roku w poważne kłopoty osobiste, odwraca się General Motors.

Najważniejsze informacje o zawodnikach i turniejach golfa ?

Przedstawiciel słynnego koncernu samochodowego potwierdził niedawno, że umowa pomiędzy jego firmą a Woodsem wygasła wraz z końcem 2009 r. Z GM Tiger związany był od 10 lat. Jego wizerunek wykorzystywany był głównie w reklamach marki Buick, będącej własnością GM. Współpraca przebiegała korzystnie i bez problemów aż do momentu, kiedy w 2008 r. amerykański gigant stanął w obliczu kryzysu.

Najgorsze statystyki sprzedaży od 25 lat wymusiły na władzach koncernu konieczność drastycznej redukcji kosztów. Z tego powodu zadecydowano o nieprzedłużeniu kontraktu w Woodsem. Sportowiec, mimo zakończenia współpracy z GM's Buick, w dalszym ciągu mógł jednak korzystać z kilku samochodów grupy GM. Teraz i to uległo zmianie.

Przypomnijmy, że kłopoty najlepszego golfisty świata zaczęły się od jego stłuczki pod własnym domem w Isleworth na Florydzie. Ten moment był początkiem medialnej burzy. Na światło dzienne wyszły liczne romanse golfisty, a ten ogłosił wkrótce, że na czas nieokreślony rezygnuje z zawodowej kariery.

Pierwszym sponsorem, który zdystansował się od sportowca było Gillette, które wycofało reklamy z jego udziałem. Dwa dni później firma Accenture wydała oświadczenie, że Woods "nie jest w dalszym ciągu godnym jej reprezentantem". Powodu zakończenia współpracy ze sportowcem nie podała natomiast amerykańska firma telekomunikacyjna AT&T.

Tiger Woods zniknął także na jakiś czas (na jaki nie podano) z reklam Tag Heuera, szwajcarskiego producenta zegarków. Gatorade natomiast zrezygnowało z produkcji napoju energetycznego Tiger Focus, jednak według oficjalnego oświadczenia, nie miało to związku z osobistym życiem sportowca.

Murem za Tigerem stoi jednak w dalszym ciągu firma Nike, która płaci golfiście 40 mln rocznie.