W poprzednim roku Paige Spiranac wróciła do zawodowego grania w golfa. W przeszłości jako juniorka była jedną z najlepszych zawodniczek na świecie. Od dawna jednak to media społecznościowe są jej głównym źródłem zarobku. Wystarczy wspomnieć, że obecnie na Instagramie obserwuje ją 4 mln użytkowników. W 2022 roku magazyn "Maxim" umieścił ją na okładce, ogłaszając najseksowniejszą kobietą świata.
W podobnym czasie Spiranac przechodziła też przez zawirowania w życiu prywatnym. Chodzi o rozwód po czterech latach małżeństwa. Teraz postanowiła do tego wrócić w szczerej rozmowie z "The Sun".
- Byłam mężatką, wyszłam za mąż młodo. Po rozwodzie postanowiłam, że nigdy, przenigdy więcej nie będę ujawniać swojego życia prywatnego w internecie. Dziś dostaję mnóstwo okropnych wiadomości na temat mojego byłego związku, przez co nigdy więcej nie wypowiadam się publicznie na temat mojego życia osobistego. - powiedziała.
Jak podkreśla golfistka, jej decyzja ma też podłoże zdrowotne. 32-latka postanowiła się otworzyć.
- To decyzja podjęta specjalnie ze względu na moje zdrowie. Jestem bardzo wrażliwa w internecie, dzielę się wieloma informacjami o sobie, jestem otwarta i szczera, ale zachowuję to (życie prywatne - przyp.red.) dla siebie - dodała.
Już od dłuższego czasu Amerykanka zmaga się z problemem fake kont, których pojawia się mnóstwo w mediach społecznościowych.
W tej kwestii cały czas nic się nie zmienia. Codziennie Spiranac zgłasza około 20 fałszywych kont. W takich sytuacjach zawsze przypomina swoim fanom, że ma na Instagramie zweryfikowane konto i tylko stamtąd pochodzą jej wpisy.