Woods zawiera tę umowę z każdą kobietą, z którą się spotyka. Sprawa w sądzie

Tiger Woods może mieć poważne kłopoty. Jego ostatnia partnerka Erica Herman chce oskarżyć golfistę o napaść na tle seksualnym - informuje TMZ Sports. Aktualnie kobieta nie może złożyć zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, ponieważ obowiązuje ją umowa poufności. Herman się jednak nie podaje i złożyła już wniosek do sądu, w którym domaga się unieważnienia dokumentu.

Tiger Woods jest uznawany za jednego z najlepszych golfistów wszech czasów. Choć Amerykanin osiągał wielkie sukcesy w sporcie, to w życiu prywatnym nie miał tyle szczęścia. W 2004 roku ożenił się z Elin Nordegren, a małżeństwo przetrwało sześć lat. W jego trakcie na jaw wyszły informacje o licznych zdradach golfisty. - Nie wiedziałem. Ja naprawdę nie wiedziałem, że byłem uzależniony od seksu. Zraniłem wielu ludzi przez swoją bezmyślną postawę i zachowanie. Próbowałem to przerwać, ale nie potrafiłem. W moim życiu zrobiłem wiele bardzo złych rzeczy. Moje zachowanie było obrzydliwe - przyznał Amerykanin w jednym z wywiadów.

Zobacz wideo Słoweńcy już wkrótce mogą mieć przewagę nad resztą świata w skokach

Z kolei przez ostatnie sześć lat Woods pozostawał w związku z Eriką Herman. Choć para nie poinformowała oficjalnie o rozstaniu, to wydaje się, że do zerwania rzeczywiście doszło. Wskazuje na to zachowanie kobiety, która chce ujawnić szczegóły relacji łączącej ją z golfistą. Zdaniem mediów, Herman chce pogrążyć Woodsa.

Kłopoty Tigera Woodsa. Partnerka chce oskarżyć go o napaść na tle seksualnym. Chroni go umowa

Jak donosi portal TMZ Sports, Herman chce formalnie oskarżyć Woodsa o napaść na tle seksualnym. Problem w tym, że aktualnie kobieta nie może złożyć zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez partnera. Ma to związek z dokumentem, jaki podpisała na początku związku.

Po licznych zdradach prawnicy Woodsa poradzili mu, by z każdą kobietą, z którą się spotyka, zawarł umowę o zachowaniu poufności (NDA). W myśl tego dokumentu żadna partnerka nie może ujawniać szczegółów na temat relacji, która łączy bądź łączyła ją z golfistą. Nie ma znaczenia, czy w związku dochodziło do kontaktów fizycznych, czy tylko emocjonalnych. Taką umowę podpisała również Herman. Kobieta domaga się jednak jej anulowania. Istnieje jeden wyjątek, kiedy można ów dokument unieważnić - muszą istnieć dowody, że w trakcie związku doszło do napaści na tle seksualnym lub molestowania. To wymóg federalnej ustawy "Speak Out Act".

Jak donoszą media, Herman już kontaktowała się w tej sprawie z sędzią i niewykluczone, że niedługo uda jej się anulować umowę. Kobieta miała już nawet złożyć odpowiednie dokumenty prawne. Twierdzi, że Woods zmusił ją do podpisania umowy, kiedy dopiero zaczynali się spotykać - w sierpniu 2017 roku. 

Jeśli Herman ujawni szczegóły na temat ich relacji i oskarży go napaść na tle seksualnym, wówczas Woods może trafić nawet do więzienia. Jak na razie Amerykanin nie ustosunkował się do doniesień mediów. 

Tiger Woods to jeden z najlepszych golfistów na świecie. Pięciokrotnie wygrywał turniej Masters (1997, 2001, 2002, 2005, 2019), po trzy razy golfowy US Open i British Open, a także czterokrotnie był zwycięzcą mistrzostw PGA. W 2012 roku był również najlepiej opłacanym sportowcem (78 milionów dolarów).

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

W 2021 roku Amerykanin uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. Pojazd 47-latka najpierw uderzył w znak i później wpadając w kolejne drzewa, zaczął dachować. Przybyłe na miejsce służby ratunkowe miały problem z wydostaniem go z samochodu, a policjanci z Los Angeles - miejsca, nieopodal którego doszło do wypadku - przyznali, że miał sporo szczęścia. Po rocznej rekonwalescencji Woods wrócił do sportu. 

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.