W Monachium jest Audi Cup, w Londynie Emirates Cup. PGE Arenę otworzy Neptun Cup?

Nowy stadion w Gdańsku otworzy 23 lipca mecz towarzyski Lechii z jednym z najlepszych klubów w Europie. Zróbmy z tego meczu imprezę, o której będzie głośno w całej Polsce - proponuje dziennikarz trójmiejskiej "Gazety Wyborczej? Michał Jamroż.

POLECAMY - PGE Arena na rok przed pierwszym meczem na Euro 2012 [GALERIA]

Dziś nasz stadion kojarzy się z opóźnieniami, póki co nic tego nie zmieni. Nic też nie zmieni tego, że to jeden z najpiękniejszych i najnowocześniejszych stadionów w Europie. Taki obiekt zasługuje na godne otwarcie.

Miał nim być mecz Polska-Francja - nie wyszło. Miał nim być festyn miasta i TVN - nie wyszło. Ale przyznaję - ja ani jednej, ani drugiej imprezy specjalnie nie żałuję.

Teraz wszystko wskazuje, że tym otwarciem będzie mecz Lechii Gdańsk z jednym z najlepszych klubów Europy. Może być to: Liverpool (5. miejsce w rankingu UEFA), Benfica (17. miejsce), Atletico Madryt (23. miejsce), Porto (8. miejsce) lub Valencia (15. miejsce).

Sam mecz otwarcia będzie sporym wydarzeniem, ale głównie lokalnym. A o tym otwarciu powinno być głośno w Polsce, a najlepiej i w Europie. Czy to jest możliwe? Według mnie tak, czasu nie ma dużo, ale półtora miesiąca to też niemało.

Najtrudniejsze to załatwienie przeciwnika, a tego, jak obiecuje Lechia, poznamy w przyszłym tygodniu. Tak więc to mamy już z głowy.

Teraz trzeba wymyślić produkt, który da się dobrze sprzedać. Mecz ma się odbyć 23 lipca. Pierwsze co zrobiłem, to przyjrzałem się dacie. Ile to dni do Euro? 321. Liczba okrągła nie jest, ale wśród tysięcy kombinacji do marketingowego wykorzystania jedna z lepszych. Ale to ciągle nie to. I nagle BINGO! W starożytnym Rzymie 23 lipca obchodzono święto Neptuna. No lepiej być nie może: święto symbolu Gdańska oraz wielki mecz. Pierwsze co przychodzi na myśl, to mecz o Puchar Neptuna. Na otwarcie PGE Areny Gdańsk organizujemy pierwszy w historii mecz o Puchar Neptuna (Neptun Cup), a w następnych latach jego kolejne edycje.

To pomysł sprawdzony w Europie, większość klubów gra towarzysko w wakacje o jakiś puchar. W Monachium jest Audi Cup, w Londynie Emirates Cup, w Mediolanie Puchar Berlusconiego, są różne puchary w Azji i Ameryce. I walczyć nie musi o niego dużo klubów, czasami to tylko jeden mecz, czasami turniej z udziałem czterech drużyn. Problemem są oczywiście finanse, bo drużynom trzeba zapłacić, a tym najlepszym niemało.

W tym roku zapłaci i to zapewne sporo Lechia. Ale to i tak może się opłacać. PGE Arena w dniu meczowym jest w stanie wygenerować kilka milionów złotych przychodu. Do tego można też pozyskać sponsorów. Taki produkt jak symbol Euro 2012 w Polsce, czyli bursztynowa arena, na pewno będzie ważnym argumentem. Do tego transmisja w telewizji, z którą szczególnie z meczu otwarcia nie powinno być problemu. W pierwszej edycji puchar może ufundować Gdańsk. Można też pomyśleć o nagrodzie dla najlepszego gracza meczu.

Sam produkt to nie wszystko. Trzeba go jeszcze ładnie opakować. Koncertu U2 nie zrobimy, ale atrakcyjne widowisko artystyczno-multimedialne w półtora miesiąca da się zorganizować. Trwające 20 minut, intensywne, bogate w różne formy przekazu, może być atrakcyjne zarówno dla widzów na stadionie, jak i w telewizji. To przed meczem. Natomiast po meczu piękny pokaz sztucznych ogni. Tyle na stadionie. Tego samego dnia warto też na Długim Targu zorganizować imprezę związaną z Neptunem.

Udana impreza na pewno przyćmi blamaż związany z organizacją meczu Polska-Francja i odwołanie otwarcia zaplanowanego na 23 czerwca. Prace nie będą wykonywane na ostatnią chwilę, nie będzie prowizorycznych rozwiązań, a podczas meczu otwarcie działać będzie cała gastronomia (a przynajmniej powinna). Do tego Neptun Cup (mi anglojęzyczne nazwy nie przeszkadzają) rozgrywany byłby w samym środku wakacji, gdy w Trójmieście i okolicy przebywają setki tysięcy turystów. Dobrze zorganizowany i sprzedany mógłby stać się jedną z najbardziej rozpoznawalnych cyklicznych imprez w Gdańsku. Pytanie tylko czy Lechia i Gdańsk są w stanie to zorganizować, bo kolejnej amatorki nawet tak piękny stadion nie przykryje.

Zgadzasz się z autorem artykułu? - zadaj mu pytanie na facebooku Trójmiasto.Sport.pl ?

Czy coroczna organizacja Neptun Cup to dobry pomysł?