Hiszpania drży o zdrowie Moraty po skandalu. "Organizacyjna kompromitacja"

Gdy Hiszpanie świętowali na boisku z kibicami pokonanie Francji 2:1 i awans do finału Euro 2024, jeden z fanów wtargnął na murawę, próbując wmieszać się w grupę piłkarzy. Pobiegła za nim ochrona. Mężczyznę udało się zatrzymać, ale jeden z interweniujących ochroniarzy poturbował Alvaro Moratę i w kuriozalny sposób sprawił, że jego występ w niedzielnym finale w Berlinie stoi pod znakiem zapytania.

Alvaro Morata jest jednym z kluczowych graczy reprezentacji Hiszpanii na Euro 2024. Napastnik w każdym istotnym meczu wychodził w pierwszym składzie. Jedynie spotkanie z Albanią (1:0) zaczynał na ławce rezerwowych, ale Hiszpania miała wtedy pewne pierwsze miejsce w grupie. Ma jedną bramkę na koncie na tym turnieju, trafił do siatki Chorwatów w meczu zakończonym zwycięstwem 3:0.

Zobacz wideo Anglia marnuje swój potencjał! Latające kufle, awantury

Morata kontuzjowany przez ochroniarza

Podczas tegorocznego Euro dość często widzimy próby wtargnięcia kibiców na murawę - albo w trakcie spotkań, albo tuż po ich zakończeniu. Taka sytuacja zdarzyła się także w Monachium po wtorkowym półfinale Hiszpanii z Francją (2:1).

Hiszpańscy piłkarze dziękowali kibicom za wsparcie podczas meczu. Wtedy przez grupę fanów przedzierał się obcy mężczyzna. Świętujących piłkarzy zabiegł ich od tyłu, próbował wmieszać się w tłum i zaczepić jednego z zawodników. Tuż za nim pędzili ochroniarze.

Służby zatrzymały intruza tuz obok Moraty. Jeden z ochroniarzy poślizgnął się, próbując złapać mężczyznę i kopnął hiszpańskiego napastnika w okolice prawego kolana. Ten od razu odczuł skutki feralnej interwencji. Złapał się za nogę, odczuł ból, zaczął utykać.

Koledzy z reprezentacji natychmiast zauważyli, że coś mu dolega. Morata zdołał jeszcze zapozować do wspólnego zdjęcia, ale potem miał ewidentny problem, by utrzymać się na prostych nogach, podpierał się na nich.

"Problemy z kolanem Moraty przez to, że zrobiło się zamieszanie, gdy ktoś znów wbiegł na murawę. Straszna organizacyjna kompromitacja z tym przedzieraniem się z trybun na boisko. Nawet nie chcę myśleć, jak by to komentowano, gdyby turniej organizował ktoś mniej doświadczony niż Niemcy. Myślę, że byłoby to wytykane non stop, a tu trochę przejście na porządku dziennym" - skomentował Maciej Łuczak z serwisu Meczyki.

Morata będzie musiał przejść nagłe, nieoczekiwane badania, które wykażą czy nie doszło do poważniejszego uszkodzenia kolana. W najlepszym wypadku mogło dojść jedynie do obicia i w takiej sytuacji byłaby szansa na jego grę w niedzielnym finale przeciwko Anglii lub Holandii. Jeśli doszło do uszkodzenia jednego z elementów stawu kolanowego, występ w meczu o tytuł byłby wątpliwy.

To nie pierwszy raz na Euro, kiedy wbiegnięcie kibica na murawę i interwencja ochroniarzy kończą się urazem zawodnika. W podobnej sytuacji ucierpiał Goncalo Ramos po meczu Portugalii z Turcją w Dortmundzie.

Hiszpania jest jedynym zespołem, który wygrał wszystkie swoje spotkania na Euro 2024.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.