16-letni Yamal zniszczył rywala po meczu. Powtórzył dwa słowa

Lamine Yamal został bohaterem reprezentacji Hiszpanii, prowadząc ją do finału mistrzostwo Europy. 16-latek kapitalnym golem z 25 metrów wyrównał na 1:1 w półfinałowym starciu z Francją, a decydującą bramkę zdobył Dani Olmo. Yamal po meczu odpowiedział Adrienowi Rabiotowi, zawodnikowi z drużyny przeciwnej, który przed spotkaniem zaczepiał nastolatka.

Pierwszy półfinał Euro 2024 lepiej rozpoczął się dla Francji, która prowadziła już po ośmiu minutach gry. Do siatki trafił Kolo Muani po dośrodkowaniu Kyliana Mbappe. Hiszpanie długo nie mogli odnaleźć swojego rytmu. Pomogła im w tym dopiero bramka Lamine Yamala. 16-latek cudownie przymierzył lewą nogą z 25 metrów. Mike Maignan był bezradny, podobnie jak pięć minut później, gdy mijał go strzał Daniego Olmo.

Zobacz wideo Anglia marnuje swój potencjał! Latające kufle, awantury

16-latek niszczy po meczu. Dwa słowa do rywala

Podopieczni Luisa de la Fuente utrzymali ten rezultat do ostatniego gwizdka i mogli cieszyć się z piątego finału mistrzostw Europy w swojej historii. Zawodnikiem meczu został wybrany Lamine Yamal, który po końcowym gwizdku odpowiedział na zaczepki przedmeczowe Adriena Rabiot. - Jeśli Yamal chce zagrać w finale, musi pokazać więcej, niż dotychczas - powiedział francuski pomocnik. 

Po zakończeniu spotkania kamery pokazały 16-latka, który rozemocjonowany krzyczał: "Mów teraz! Mów teraz!", wykonując wymowny ruch dłońmi. "Lamine Yamal wysyła jasną wiadomość Adrienowi Rabiotowi po tym, jak pomógł Hiszpanii w zwycięstwie nad Francją" - opisuje tę sytuację profil Football Espana. 

Dla nastolatka, który dzień przed niedzielnym finałem skończy 17-lat, był to pierwszy gol na tym turnieju, ale wcześniej zanotował trzy asysty. Został także najmłodszym zawodnikiem, który wystąpił w półfinale mistrzostw Europy lub mistrzostw świata, bijąc rekord legendarnego Pele.

Finał Euro 2024 odbędzie się w niedzielę o godz. 21:00 w Berlinie, a Hiszpania swojego rywala pozna w środę. W drugim półfinale Holandia w Dortmundzie zmierzy się z Anglią. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.