Wielkie poruszenie we Włoszech ws. przyszłości Szczęsnego. "Jest lepszy!"

Wiele wskazuje na to, że Wojciech Szczęsny wkrótce przestanie być bramkarzem Juventusu. Bramkarz reprezentacji Polski zarabia we Włoszech ogromne pieniądze, więc klub planuje zastąpić go nowym golkiperem - Michelem Di Gregorio z Monzy. Co dalej ze Szczęsnym? Do tej pory łączono go z trzema klubami. Emiliano Viviano - były bramkarz i reprezentant Włoch - jest tym zaskoczony.
SOCCER-EURO-POL-NLD/REPORT
Fot. REUTERS/Kacper Pempel

Początkowo po Szczęsnego zgłosili się Saudyjczycy z Al-Nassr. Dla reprezentanta Polski odejście do tego klubu oznaczałoby ogromną podwyżkę - zarabiałby tam około 20 milionów euro za sezon. Tylko że media poinformowały, że Al-Nassr już zmieniło swój cel transferowy i teraz chce ściągnąć Edersona.

Zobacz wideo Gruzińscy piłkarze witani w swoim kraju jak bohaterowie

Co dalej ze Szczęsnym? Szykuje się do odejścia z Juventusu. Były włoski bramkarz zszokowany

To jednak nie oznacza, że bramkarz reprezentacji Polski pozostanie w Juventusie. Włoskie media poinformowały, że polski bramkarz chciałby wystąpić w Biało-Czerwonych barwach na kolejnych mistrzostwach świata. Sam Szczęsny informował wcześniej, że po Euro 2024 zakończy karierę reprezentacyjną, ale do tej pory nie zostało to potwierdzone. O grę na mundialu na pewno byłoby mu łatwiej, gdyby został w Europie.

Problem w tym, że zainteresowanie Szczęsnym jest dość małe. Bramkarza Juventusu wkrótce ma zastąpić Michele Di Gregorio z Monzy. Włoskie media informowały, że możliwy jest transfer reprezentanta Polski właśnie do tej drużyny. Ostatnio w grze miał się pojawić też beniaminek Serie A - Como.

Te nazwy na nikim nie robią jednak wrażenia. Emiliano Viviano - były bramkarz reprezentacji Włoch - jest zdziwiony tak małym zainteresowaniem. - Szczęsny jest lepszy od Di Gregorio i Perina. Juventusowi zależy jednak na pozbyciu się go z listy płac i go sprzeda. Dziwię się, że w Europie nie ma 5-6 drużyn, które chciałyby go kupić. On i Maignan są w czołówce najlepszych bramkarzy Serie A - powiedział w rozmowie z TvPlay.

Inne kluby może odstraszać wysoka pensja Szczęsnego w Juventusie. Według włoskich mediów Polak zarabia tam aż 6 milionów euro rocznie i prawdopodobnie musiałby zgodzić się na dużą obniżkę pensji. Bez klubu nie zostanie. Jego umowa z Juventusem obowiązuje jeszcze przez rok, ale działacze tej drużyny na pewno nie byliby zadowoleni, gdyby Szczęsny zdecydował się ją wypełnić.

Więcej o: