Występ Roberta Lewandowskiego na Euro 2024 niemal do samego końca stał pod wielkim znakiem zapytania. Wszystko przez kontuzję mięśnia dwugłowego uda, której kapitan reprezentacji Polski doznał w sparingu z Turcją (2:1) przed mistrzostwami Europy.
Chociaż Lewandowski nie zagrał w pierwszym meczu fazy grupowej przeciwko Holandii (1:2), to ostatecznie udało się go przywrócić do pełnej sprawności. Napastnik wszedł na boisko w drugiej połowie meczu z Austrią (1:3) i zagrał całe spotkanie przeciwko Francji (1:1).
W drugim meczu Lewandowski strzelił nawet gola. Kapitan Barcelony wykorzystał rzut karny, dzięki czemu dał reprezentacji Polski remis w spotkaniu z wicemistrzami świata. Dla Lewandowskiego było to już czwarte Euro z rzędu, w którym strzelił przynajmniej jednego gola.
Mimo to nie wszyscy chcą, by Lewandowski kontynuował grę w kadrze. Wśród kibiców coraz popularniejsza staje się opinia, że czas napastnika Barcelony w reprezentacji Polski dobiegł końca. A przynajmniej jego kluczowa rola w niej.
Sam Lewandowski zapowiedział jednak, że kariery w kadrze jeszcze nie kończy. W programie Sport.pl Live o przydatności napastnika w zespole Michała Probierza mówili Michał Listkiewicz i Piotr Żelazny. I chociaż obaj stwierdzili, że nie możemy zrezygnować z Lewandowskiego, to Żelazny wbił szpilkę kapitanowi reprezentacji.
Dziennikarz magazynu "Kopalnia. Sztuka Futbolu" oraz Viaplay odniósł się do wizerunku Lewandowskiego. A ten w ostatnim czasie bardzo mocno ucierpiał. Głównie przez wywiady, jakich napastnik udzielił w wielu mediach i aferę premiową, która dotknęła kadrę po mundialu w Katarze.
Żelazny porównał Lewandowskiego do Igi Świątek, której wizerunek zdecydowanie odbiega od tego, co w ostatnim czasie przypisano piłkarzowi Barcelony i reprezentacji Polski. - Nie jestem wielkim fanem osobowości Lewandowskiego. Jego kariera medialnie nie jest poprowadzona fajnie - powiedział Żelazny.
- To nie jest gość, którego naturalnie da się lubić. To nie jest Iga Świątek, która jak powie kilka rzeczy, to wszyscy spijają jej z ust. Trudno się nie uśmiechać, kiedy ona mówi. Wizerunek Roberta stał się ostatnio wręcz przykry - dodał.
Do tej pory Lewandowski rozegrał w reprezentacji Polski 152 mecze, strzelił w nich 83 gole.