Gigantyczna sensacja w Euro! Faworyt na kolanach. Dwa gole zdecydowały

Piłkarze Gruzji byli w trudnej sytuacji po dwóch meczach Euro 2024. By awansować do "16" musieli wygrać z grającą w co prawda rezerwowym składzie Portugalią, ale jednak z żądnym goli - Cristiano Ronaldo w wyjściowej "11". Gruzja dokonała czegoś wielkiego i zagra o ćwierćfinał, a jej piłkarz jest liderem najskuteczniejszych turnieju!
Gruzja - Portugalia
screen TVP

Aż siedem zmian w podstawowym składzie zrobił Roberto Martinez, trener Portugalii przed ostatnim meczem fazy grupowej z Gruzją (na ławce byli m.in. Joao Cancelo, Ruben Dias, Bruno Fernandes, Pepe i Bernardo Silva). To efekt tego, że jego zespół był już pewny wygranej w grupie. W wyjściowej jedenastce znalazł się jednak m.in. Cristiano Ronaldo, który chciał zdobyć gola w szóstym Euro w swojej karierze. Portugalczyk już dzięki wyjściu na boisku został pierwszym piłkarzem z Europy w historii, który zagrał 50 meczów w najważniejszych turniejach.

Zobacz wideo Skomplikowana sytuacja we Francji. "Federacja chroni zawodników"

Kapitalny początek Gruzji

Początek meczu był sensacyjny. Po niespełna 120 sekundach Gruzini, którzy musieli wygrać, by awansować do najlepszej "16" prowadzili 1:0. Antonio Silva popełnił fatalny błąd w rozegraniu piłki tuż za środkiem boiska. Portugalski stoper podał do Georgesa Mikautadze, napastnika Gruzji, ten pobiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i odegrał prostopadle do Chwiczy Kwaracchelii, a gwiazdor Napoli wbiegł w pole karne i strzałem z sześciu metrów w długi róg zdobył gola.

Po stracie bramki Portugalczycy rzucili się do ataków. Zdecydowanie dłużej byli przy piłce (72-28 proc.), a do końca pierwszej połowy oddali aż 11 strzałów (rywale tylko trzy). Większość z nich była jednak zza pola karnego. Portugalczykom brakowało skuteczności, albo świetnie bronił Giorgi Mamardaszwili. Faworyci mieli mało 100 proc. okazji do zdobycia gola. Najlepszą zmarnował w 35. minucie Cristiano Ronaldo, który dostał piłkę na szóstym metrze, strzelił z woleja, ale został kapitalnie zablokowany.

Siedem minut wcześniej kapitan reprezentacji Portugalii dostał żółtą kartkę za protesty. Domagał się bowiem rzutu karnego za ciągnięcie przez rywala za koszulkę. Sędzia Sandro Scharer nie obejrzał nawet powtórki tej sytuacji.

Po zaledwie niespełna 180 sekundach drugiej połowy Portugalczycy mogli zdobyć dwa gole. Najpierw po rzucie rożnym Cristiano Ronaldo strzelił mocno z sześciu metrów, ale znów trafił w obrońcę! Po kilkudziesięciu sekundach i kolejnym rożnym, Danilo Pereira nie trafił w bramkę z trzech metrów. Od razu po tych akcjach, Gruzja mogła podwyższyć wynik. Strzelec gola - Kwaracchelia źle trafił jednak w piłkę w kapitalnej okazji, bo był na dwunastym metrze i Diogo Costa pewnie ją złapał.

W 55. minucie znów fatalnie zachował się Antonio Silva. Tym razem nie podał do rywala, ale sfaulował w polu karnym Lukę Loczoswiliego. Sędzia Scharer pobiegł obejrzeć powtórkę na monitorze i podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Mikautadze, wyczuł go Costa, ale i tak Gruzin trafił do siatki, bo strzał był zbyt precyzyjny. Dla napastnika Metz był to trzeci gol w tym Euro i objął on prowadzenie wśród najskuteczniejszych!

Po tym ciosie Portugalia nie potrafiła już się podnieść. Już w 66. minucie boisko opuścił Cristiano Ronaldo. 100 proc. okazje faworyci mieli dopiero w doliczonym czasie gry, ale pudłowali Nelson Semedo i Francisco Conceicao. W sumie Portugalczycy oddali aż 22 strzały w meczu (rywale siedem), ale nie zdobyli gola.

W czwartek i piątek są dwa dni przerwy na Euro. Kolejne mecze odbędą się w sobotę, 29 czerwca. Wtedy ruszy II runda od spotkań: Szwajcaria - Włochy (godz. 18) i Niemcy - Dania (godz. 21).

Gruzja - Portugalia 2:0 (1:0)

  • Bramki: Kwaracchelia (2.), Mikautadze (57.).
  • Gruzja: Mamardaszwili - Kakabadze, Gwelesiani (76. Kwirkwelia), Kaszia, Loczoswili (63. Citaiszwili), Dwali - Czakwetadze (81. Mekwabiszwili Ż), Koczoraszwili, Kiteiszwili - Mikautadze, Kwaracchelia (81. Dawitaszwili). 
  • Portugalia: Costa - Silva (66. Semedo), Pereira, Inacio - Dalot, J. Neves (75. Nunes), Palhinha (46. R. Neves Ż), Conceicao, Neto Ż (75. Jota), Ronaldo Ż (66. Ramos), Felix.

Tabela grupy F:

  1. Portugalia 3 mecze 6 punktów bramki: 5:3
  2. Turcja 3 mecze 6 punktów bramki: 5:5
  3. Gruzja 3 mecze 4 punkty bramki: 4:4
  4. Czechy 3 mecze 1 punkt bramki: 3:5
Więcej o: