Znamy już dziewięciu pewniaków gry w 1/8 finału mistrzostw Europy. Są to drużyny, które zajęły dwa pierwsze miejsca w grupach A-D + Holandia, która z dorobkiem czterech punktów nie wypadnie spoza grona ekip z awansem z trzeciego miejsca, mimo że dopiero w środę zostaną dokończone rozgrywki grupowe.
Największą dotychczasową niespodzianką było odpadnięcie Chorwacji, która w grupie z Hiszpanią, Włochami oraz Albanią zgromadziła raptem dwa punkty, przez co nie miała szans na dalszą grę, mimo trzeciego miejsca w grupie. Zaskakujący obrót spraw wydarzył się także w grupie D, do której należała Polska. Zmagania wygrała Austria, mimo że przegrała w pierwszym meczu z Francją. Zdołała jednak później pokonać biało-czerwonych oraz Holandię i wyprzedziła obie potęgi.
Ta niespodzianka może wywołał niemały przewrót w drabince fazy pucharowej. Znamy najbardziej prawdopodobne pary w 1/8 finału. Pewne już jest, że Włosi zmierzą się ze Szwajcarią, a gospodarze turnieju Niemcy z Danią, ale wyliczenia specjalistów dają aż 62 proc. na starcie Anglii z Holandią. Byłby to niewątpliwie największych hit w tej fazie turnieju, mimo że obie drużyny nie zachwyciły w trzech dotychczasowych meczach na Euro 2024.
Wszystko będzie już jasne w środę wieczorem, gdy dojdzie do zakończenia zmagań grupowych. O godz. 18:00 czekają nas mecze: Słowacja - Rumunia oraz Ukraina - Belgia. W tej grupie doszło do ciekawej sytuacji, albowiem przed ostatnią kolejką wszystkie drużyny mają po trzy punkty. Od godz. 21:00 rywalizować będą w grupie F: Czechy - Turcji oraz Gruzja - Portugalia. Cristiano Ronaldo i spółka są pewni pierwszego miejsca. Natomiast do lokaty za ich plecami Turkom wystarczy remis. Relację na żywo z tych meczów na Sport.pl.