Faza grupowa Euro 2024 powoli dobiega końca. We wtorek zostały rozegrane ostatnie spotkania grupy D, w których Polska zmierzyła się z Francją, a Holandia z Austrią. O ile Polacy nie grali już stawkę, o tyle pozostałe drużyny były wyjątkowo zmobilizowane, aby osiągnąć jak najlepszy wynik.
Polacy postawili się faworyzowanym Francuzom i po bramkach Kyliana Mbappe oraz Roberta Lewandowskiego (obie z rzutów karnych) skończyło się niespodziewanym remisem 1:1. Więcej bramek padło w równolegle rozgrywanym spotkaniu Holendrów z Austriakami, zakończonym sensacyjnym wynikiem 2:3.
Jak te rezultaty wpłynęły na sytuację w grupie D? Rzutem na taśmę na pierwsze miejsce wskoczyła Austria, mająca sześć punktów. Francja z pięcioma punktami jest druga, natomiast wielkim przegranym jest Holandia, która ma cztery punkty i spadła na trzecią pozycję. Polska z jednym punktem pozostała na ostatnim miejscu.
Jak wiadomo, na Euro 2024 z trzeciego miejsca można awansować do fazy pucharowej. I tak też się stało w przypadku Holendrów, którzy zakończyli rywalizację z czterema punktami i niezależenie od wyników w pozostałych grupach przejdą dalej. To dlatego, że mają lepszy bilans od Węgier i Chorwacji, które także zajęły trzecie miejsca, ale nie mogą już poprawić stanu posiadania.
Po wieczornych meczach awans do 1/8 finału z trzeciego miejsca zapewniła sobie również Słowenia, która drugą pozycję z Danią w grupie C przegrała tylko ze względu na gorszy wynik w klasyfikacji fair play. Jednocześnie szanse na awans do fazy pucharowej straciła Chorwacja.