Trenerowi Szkotów puściły hamulce. Naprawdę powiedział to o sędzim

Reprezentacja Szkocji przegrała 0:1 z Węgrami w ostatnim meczu fazy grupowej i pożegnała się z Euro 2024. Zwycięstwo Węgrom przyniósł gol w ostatnich sekundach meczu, ale wcześniej doszło do wielu kontrowersji. Trener pokonanej drużyny nie mógł znieść faktu, że jego drużynie nie podyktowano rzutu karnego. - Dlaczego tutaj nie ma sędziego z Europy? - złościł się Steve Clarke.
Steve Clark i sędzia Facudo Tello w meczu Szkocja - Węgry
screenshot: https://x.com/JayMotty/status/1805141302973001917 fot. REUTERS/Angelika Warmuth

Reprezentacja Szkocji po dramatycznej porażce 1:5 z Niemcami i remisie 1:1 ze Szwajcarią, miała jeszcze szansę, by wyjść z grupy na Euro 2024. Musiała jednak w ostatnim meczu ograć Węgrów i liczyć, że znajdzie się w gronie awansujących z trzeciego miejsca. Finalnie jednak to rywale wygrali niedzielne starcie, a zrobili to po golu w dziesiątej minucie doliczonego czasu gry. 

Zobacz wideo Tak się bawią Niemcy. Niebezpieczna rozrywka w centrum Hanoweru!

Steve Clarke nie wytrzymał po meczu Szkocja - Węgry. Wściekł się na sędziego

Węgrzy w samym doliczonym czasie gry stworzyli mnóstwo świetnych sytuacji na strzelenie gola, ale wcześniej to Szkoci powinni mieć jedną, bardzo pewną okazję. Konkretnie chodzi o rzut karny, którego nie podyktował sędzia Facundo Tello, kiedy to Stuart Armstrong był faulowany przez Willy'ego Orbana

Arbiter raczej nie miał za sobą dobrego spotkania, bo wcześniej mógł także przyznać "jedenastkę" Węgrom, ale również tego nie zrobił. Trener Szkotów po spotkaniu nie mógł wybaczyć sędziemu, że "okradł" jego drużynę. 

- Za cholerę nie wiem, dlaczego to nie zostało podyktowane - grzmiał Steve Clarke w rozmowie ze szkocką telewizją po spotkaniu. Na tym się jednak nie skończyło, bo szkoleniowiec został zapytany, czy rozmawiał już o tym z sędzią i jego asystentami od systemu VAR. 

- Dlaczego miałbym go o to pytać? Pochodzi z Argentyny, prawdopodobnie nie zna języka. Nie wiem. Dlaczego on w ogóle tu jest? Dlaczego tutaj nie ma sędziego z Europy? - grzmiał wściekły Steve Clarke. Były piłkarz m.in. St. Mirren i Chelsea przez wiele lat był asystentem trenerów m.in. w Liverpoolu, West Hamie United i Aston Villi. Od dawna znany jest z obwiniania wszystkich dookoła i kłótni z sędziami. 

Grupę A na Euro 2024 wygrali Niemcy, a drugie miejsce zajęli Szwajcarzy. Na trzeciej lokacie uplasowali się Węgrzy, którzy nie mają jeszcze pewnego wyjścia z grupy. Szkoci z jednym punktem zakończyli rywalizację na czwartym miejscu i nadal nie wyszli z grupy na żadnym turnieju międzynarodowym w swojej historii. 

Więcej o: