Zachowanie kapitana Węgrów po dramacie przejdzie do historii. "Ogromny szacunek"

Dominik Szoboszlai pokazał, co to znaczy być prawdziwym kapitanem i liderem na boisku. W wygranym przez Węgrów 1:0 meczu ze Szkocją na Euro 2024 23-latek wziął dosłownie sprawy we własne ręce, chcąc pomóc koledze z drużyny, który stracił przytomność. Postawa Szoboszlaia została doceniona w mediach społecznościowych, gdzie zachwycano się jego oddaniem.

Reprezentacja Węgier w meczu ze Szkocją przeszła od dużego strachu do ogromnej euforii. Wszystko z powodu sytuacji z 70. minuty, gdy Barnabas Varga zderzył się ze Szkotami, walcząc o piłkę w powietrzu po rzucie rożnym. Napastnik Ferencvarosu od razu stracił przytomność i potrzebował pilnej pomocy medycznej.

Zobacz wideo Kłos: W meczu z Francją powinniśmy zagrać czterema obrońcami

Dominik Szoboszlai pokazał, czemu jest kapitanem i liderem reprezentacji Węgier

Piłkarze obu reprezentacji od razu rzucili się do pomocy Vardze i podobnie zrobiły służby medyczne, które m.in. rozłożyły parawan, żeby zasłonić zawodnika. Jednak godne ubolewania było zachowanie noszowych, którzy niespecjalnie spieszyli się z pomocą. To tylko zirytowało Węgrów, którzy zaczęli ich popędzać, aż wreszcie wzięli nosze we własne ręce.

Prowodyrem takiej postawy był właśnie Dominik Szoboszlai. Zaledwie 23-letni kapitan reprezentacji Węgier jako pierwszy podbiegł do noszowych, chwycił za nie i pospieszał, żeby jak najszybciej dotrzeć do Barnabasa Vargi. "Ogromny szacunek" - napisano na profilu LADbible, który obserwuje ponad 3,6 mln kont.

Po zakończeniu wygranego 1:0 meczu Dominik Szoboszlai ciągle pamiętał o kontuzjowanym koledze i w trakcie świętowania zwycięstwa chodził w koszulce z jego nazwiskiem. 

A jaki jest stan Barnabasa Vargi? "Podczas zderzenia doszło do złamania kilku kości twarzy Barnabasa Vargi. Doznał również wstrzęsienia mózgu. Napastnik najprawdopodobniej przejdzie operację, a noc spędza w szpitalu w Stuttgarcie. Cały zespół go wspiera" - poinformował węgierski związek w nocnym wpisie dotyczącym stanu zdrowia napastnika.

Reprezentacji Węgier pozostaje czekać na rozstrzygnięcia ostatnich meczów fazy grupowej Euro 2024. Wszystko po to, by dowiedzieć się, czy awansują do fazy pucharowej turnieju poprzez klasyfikację drużyn z trzecich miejsc.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.