Reprezentacja Anglii - jeden z głównych faworytów do zdobycia złotego medalu mistrzostw Europy w Niemczech, zawiodła swoich kibiców na inaugurację turnieju. Grała bowiem momentami bardzo słabo z Serbią. Jedynego gola w starciu z Serbami zdobył Jude Belligham. Pod nieobecność kontuzjowanego Luke'a Shawa na lewej stronie obrony w wyjściowym składzie zagrał Kieran Trippier. Zawodnik Newcastle United został fałszywie oskarżony przez internautów o stosowanie dopingu.
W ostatnim kwadransie drugiej połowy meczu z Serbami Kieran Trippier zaczął narzekać na silne skurcze. 33-letni obrońca usiadł na murawę i poprosił o pomoc medyczną. W trakcie interwencji służb medycznych uwagę przykuły dwie małe saszetki, które dostał od lekarza. Trippier przyjął ich zawartość i kontynuował grę, co wzbudziło podejrzenia internautów.
Niektórzy internauci oskarżyli go o przyjmowanie niedozwolonych substancji. "Trippier stosuje doping w transmisji na żywo. Anglia powinna zostać zdyskwalifikowana" - napisał jeden z użytkowników. "Trippier przyjął ten eliksir i cudownie wyzdrowiał, ciekawe" - dodawał kolejny.
Oskarżenia internautów okazały się całkowicie bezpodstawne i fałszywe. Portal sportsport.ba poinformował, że w saszetkach znajdował się sok z marynat oraz napój wysokowęglowodanowy, zwany inaczej "bombą paliwową".
Sok z marynat od lat jest tajną bronią sportowców. Łagodzi skurcze mięśni, pomaga w regulowaniu poziomu cukru we krwi, zapobiega problemom jelitowym i świetnie uzupełnia elektrolity tracone podczas ćwiczeń. Picie go dużej ilości powoduje odwodnienie i kaca.
Reprezentacja Anglii na Euro 2024 także zaopatrzyła się w sok z ogórków kiszonych. Wysoka zawartość w nim magnezu, sodu i potasu chroni przed skurczami i reguluje hydrogospodarkę organizmu.
Kolejny mecz Anglicy rozegrają w najbliższy czwartek o godzinie 18:00. Ich rywalem będzie Dania.