Deschamps przekazał nowe wieści ws. Mbappe. Jest źle. "Musi przejść operację"

Światowe media od rana żyją urazem Kyliana Mbappe, którego kapitan reprezentacji Francji nabawił się podczas poniedziałkowego meczu Euro 2024 z Austrią. W końcówce spotkania z całej siły uderzył twarzą w bark jednego z obrońców, po czym chwilę później zszedł z boiska ze złamanym, zakrwawionym nosem. We wtorkowy wieczór o stanie zdrowia Mbappe wypowiedział się sam Didier Deschamps. Nie miał dobrych wiadomości.
Didier Deschamps i Mbappe
Fot. REUTERS/Bernadett Szabo, screen https://twitter.com/equipedefrance

W poniedziałek reprezentacja Francji rozegrała pierwszy mecz na Euro 2024. Wicemistrzowie świata pokonali Austrię 1:0, a jedynego gola w tym spotkaniu zdobył Maximilian Wober, który pechowo głową skierował piłkę do własnej bramki. Wiele okazji na podwyższenie prowadzenia zmarnował Kylian Mbappe, który nie tylko dlatego fatalnie będzie wspominał ten wieczór w Duesseldorfie.

Zobacz wideo Robert Lewandowski wsiadł na rower i się zaczęło...

Selekcjoner Francuzów przemówił ws. Mbappe. "To było mocne zderzenie"

W końcówce meczu przyszły gwiazdor Realu Madryt wyskoczył do dośrodkowania, jednak zamiast w piłkę z całej siły uderzył twarzą w bark Kevina Danso. Mbappe od razu padł na murawę, a kilka sekund później zalał się krwią. W 90. minucie opuścił boisko. Diagnoza wykazała złamanie nosa.

Tuż po tym incydencie media na całym świecie zaczęły zastanawiać się, jak długo piłkarz będzie dochodził do zdrowia po doznanej kontuzji. Według niektórych źródeł może być już gotowy na piątkowy mecz z Holandią, zaś inne mówią, że 25-latek nie zagra już w żadnym meczu fazy grupowej. Na ten moment nie wiemy, kiedy dokładnie Kylian Mbappe będzie w pełni sił.

W międzyczasie o jego sytuacji zdrowotnej jasno wypowiedział się Didier Deschamps. Selekcjoner Francuzów zdradził, że kapitan kadry będzie musiał poddać się operacji, najprawdopodobniej po mistrzostwach Europy.

- Kylian jutro przejdzie badania, by upewnić się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Oczywiście to było mocne zderzenie. Dzisiaj lekarze zrobili to, co było trzeba, by jak najbardziej zmniejszyć ból i zredukować skutki urazu. Nawet jeśli teraz nie musi przejść operacji, to i tak będzie musiał to zrobić w przyszłości - ujawnił Deschamps w krótkim filmiku, który został udostępniony we wtorek wieczorem na portalu X.

- Ale cóż, dzisiaj rano czuł się już trochę lepiej. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Będziemy go uważnie obserwować każdego dnia - dodał po chwili. Obecnie francuskie media spekulują, że Mbappe najprawdopodobniej nie zagra z Holandią. Musi odpocząć po manualnym nastawieniu nosa przez niemieckich lekarzy oraz przyzwyczaić się do potencjalnych występów w specjalnej masce, w której w przeszłości po podobnych kontuzjach oglądaliśmy m.in. Kamila Grabarę, Wojciecha Szczęsnego czy Roberta Lewandowskiego. Nie wiadomo, czy wykuruje się przed meczem przeciwko reprezentacji Polski, który zaplanowano na wtorek 25 czerwca.

Za to francuska kadra z pewnością liczy na szybki powrót swojego kapitana, który jest najważniejszą postacią w drużynie. Do tej pory w 79 meczach dla swojej reprezentacji zdobył aż 47 bramek.

Więcej o: