Potworne sceny na stadionie w Dortmundzie. Turcy i Gruzini ruszyli z pięściami

Pierwszy wtorkowy mecz zaplanowano na godz. 18. Swoje inauguracyjne spotkanie na Euro 2024 rozgrywały Turcja oraz Gruzja. Kilkadziesiąt minut przed pierwszym gwizdkiem kibice obu drużyn pojawili się na Signal Iduna Park w Dortmundzie. W pewnym momencie rozpętała się wielka bijatyka.

Od początku turnieju w Niemczech media informowały już o kilku incydentach z udziałem kibiców, którzy na ulicach miast wdają się w bójki. Do tego grona należy zaliczyć przede wszystkim kibiców reprezentacji Anglii i Serbii. W mediach społecznościowych krąży wiele filmików, na których widać, jak rzucają w siebie krzesłami czy wdają się w szarpaniny. Niestety, bez rękoczynów nie obyło się także we wtorek.

Kolejne bójki na Euro 2024. Turcy i Gruzini skoczyli sobie do gardeł

Pierwszym spotkaniem w tym dniu był mecz Turcji i Gruzji. Fani obu ekip zawitali na stadion Borussii Dortmund już kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem starcia. Niestety, o spokoju nie było mowy. W sieci pojawiły się nagrania, na których widać, jak tureccy i gruzińscy kibice dosłownie skoczyli sobie do gardeł. Na szczęście dzieliła ich metalowa barierka, bo mogłoby się to skończyć dramatem. Ale i tak doszło do groźnych przepychanek i wzajemnego oblewania piwem.

Jak widać, atmosfera wokół tego spotkania była bardzo gorąca. Gdyby tego było mało, tuż przed meczem nad Dortmundem przeszła wielka ulewa. Mimo to mecz rozpoczął się zgodnie z planem, a piłkarze stworzyli na boisku rewelacyjne widowisko.

Jeszcze przed meczem wiadomym było, że fani z Turcji i Gruzji nie darzą się zbyt wielką sympatią, jednak nikt nie spodziewał się aż takiej awantury. Na ten moment nie wiadomo, czy jacykolwiek kibice obu zespół odnieśli obrażenia. 

Mecz Turcja - Gruzja będzie pierwszym starciem w grupie F. O godz. 21:00 Portugalia zagra z Czechami, kończąc pierwszą kolejkę Euro 2024.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.