Lekarz kadry tłumaczy decyzję ws. Mbappe. "Bardzo uciążliwe"

Złamany nos Kyliana Mbappe niepokoi Didiera Deschampa i francuskich piłkarzy, kibiców kadry Francji w kraju i na świecie. Lekarze zdecydowali, że napastnik nie będzie przechodził operacji, zdecydowano się na leczenie i użycie specjalnej maski w meczach. Jeden z członków sztabu medycznego wytłumaczył, dlaczego podjęto decyzję o takim rozwiązaniu.

Starcie Kyliana Mbappe z Kevinem Danso w polu karnym Austriaków skończyło się fatalnie dla lidera kadry "Trójkolorowych", ponieważ doszło do złamania nosa. Przez to musiał opuścić boisko w końcówce spotkania. Miał zakrwawioną koszulkę. Od razu udał się na badania 

Zobacz wideo Tłumy kibiców z Polski na Euro 2024. Oj gardła będą zdarte!

Mbappe nie przejdzie operacji

"Kylian Mbappe doznał złamania nosa podczas drugiej części meczu Austria - Francja, który odbył się w poniedziałek w Dusseldorfie. Kapitan w pierwszej kolejności został opatrzony przez personel medyczny. Mbappe podda się leczeniu w ciągu najbliższych kilku dni, ale nie przejdzie operacji. Zostanie dla niego wykonana maska, aby mógł przygotować się na powrót do zawodów po zakończeniu leczenia" - oświadczyła francuska federacja piłkarska.

Pod znakiem zapytania stoi jego występ w piątkowym starciu Franci z Holandią. Niepewny jest także jego udział w spotkaniu z Polską w Dortmundzie w przyszły wtorek. Lekarze będą robić wszystko, by Mbappe był gotowy, dlatego zrezygnowali z operacji.

Lekarz francuskiej kadry, dr Alain Ducardonnet, wytłumaczył powody takiej decyzji. Przede wszystkim chodzi o to, by Mbappe był jak najszybciej dostępny, a operacja całkowicie wykluczyłaby go nie tylko z dalszego udziału w mistrzostwach Europy, ale też z okresu przygotowawczego w lipcu z Realem Madryt.

- Złamanie nosa samo w sobie nie jest niebezpieczne. Może być jednak bardzo uciążliwe dla sportowca, bo utrudnia oddychanie. Nos po zabiegu zazwyczaj zrasta się w ciągu sześciu tygodni. Utrudniłoby to francuskiemu piłkarzowi powrót na boisko jeszcze w trakcie Euro - tłumaczył lekarz, cytowany przez francuskie radio RMC Sport.

Francuzi są jednym z faworytów do wygrania mistrzostw Europy. Brak Mbappe będzie poważnym osłabieniem, nawet jeśli "Trójkolorowi" mają szeroką ławkę i wartościowych zmienników.

- Nos Kyliana nie jest w dobrym stanie, to czarny moment tego wieczoru. To dla nas bardzo frustrujące - podsumował po meczu z Austrią (1:0) selekcjoner Francuzów Didier Deschamps.

Według najnowszych informacji podanych przez "Le Figaro" pauza Mbappe ma potrwać 15 dni, a to by oznaczało, że nie zagra ani z Holandią, ani z Polską, a do tego może przegapić mecz Francji w 1/8 finału.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.