Deschamps przekazał fatalne wieści o Mbappe. "Czarny moment tego wieczoru"

Reprezentacja Francji wygrała z Austrią inauguracyjny mecz na mistrzostwach Europy. W pierwszym składzie "Trójkolorowych" zagrał Kylian Mbappe. Napastnik Realu Madryt pokazał się z bardzo dobrej strony. Przyczynił się do zdobytej bramki samobójczej przez Maximiliana Woebera. To spotkanie zakończył jednak przedwcześnie z powodu koszmarnej kontuzji nosa. Po ostatnim gwizdku Didier Deschamps przekazał złe wieści.

Reprezentacja Francji udane rozpoczęła Euro 2024. W pierwszym meczu pokonała Austrię 1:0. Spotkanie od początku było bardzo intensywne, obydwie ekipy podkręcały tempo i nie było momentów przestoju. Gra głównie toczyła się na połowie reprezentacji Austrii, gdzie pięć sytuacji bramkowych w pierwszej odsłonie wykreowali sobie Francuzi. W 38. minucie padł gol samobójczy za sprawą Maximiliana Wobera, który nie zdołał wybić piłki po dośrodkowaniu Kyliana Mbappe. Jak się później okazało, była to jedyna bramka w tym starciu.

Zobacz wideo Tak wygląda parking rowerowy pod stadionem w Niemczech. A potem pojawił się ten jeden kibic...

Koszmarny uraz Kyliana Mbappe. Didier Deschamps przekazał nowe wieści

Tego meczu nie będzie dobrze wspominał Kylian Mbappe. - W końcówce spotkania Mbappe próbował uderzyć piłkę głową w polu karnym Austrii, ale trafił nosem w bark Kevina Danso. Francuz od razu upadł na murawę i był długo opatrywany przez lekarzy, którzy mieli problem z zahamowaniem krwotoku. Mbappe szykowany był do zmiany, ale w pewnym momencie - bez czekania na znak sędziego - wszedł na boisko zza linii bocznej, po czym od razu usiadł na murawie. Manzano ukarał francuskiego gwiazdora żółtą kartką, a gdy na boisku pojawił się Olivier Giroud, to Mbappe udał się od razu do szatni. Wiele wskazuje na to, że przyszły gracz Realu Madryt złamał nos - pisał Aleksander Bernard ze Sport.pl.

Niestety po meczu Didier Deschamps stanął przed kamerami BeIN Sport i potwierdził te wieści - Nos Kyliana nie jest w dobrym stanie, to czarny moment tego wieczoru. To dla nas bardzo frustrujące - powiedział krótko, cytowany przez leparisien.fr. 

Jest to fatalna informacja dla reprezentacji Francji, która w fazie grupowej Euro 2024 zmierzy się jeszcze z Holandią (21.06, godz. 21:00) i Polską (25.06, godz. 18:00).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.