Władze Niemiec wyprowadziły cios w Rosję. Bezwzględny zakaz

Euro 2024 odbywa się bez udziału reprezentacji Rosji, która od dłuższego czasu jest wykluczona z międzynarodowych rozgrywek piłkarskich. Symbole tego kraju pojawiają się jednak na niemieckich stadionach, co wywołuje niemałe oburzenie. Niemieccy gospodarze turnieju robią, co mogą, aby uniknąć jeszcze większego zamieszania i podjęli stanowczą decyzję dotyczącą rosyjskich symboli narodowych. Nie spodoba się ona niektórym kibicom.

Po tym, jak Rosja (ze wsparciem Białorusi) rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, jej reprezentacja została wykluczona z międzynarodowych rozgrywek. Zabrakło jej na mistrzostwach świata w Katarze, nie było w kwalifikacjach do Euro 2024. Ale rosyjskie symbole i tak pojawiają się podczas tego turnieju.

Zobacz wideo Tak wygląda parking rowerowy pod stadionem w Niemczech. A potem pojawił się ten jeden kibic...

Niemcy podjęli decyzję ws. rosyjskich flag. "Nie można eksponować"

Już podczas meczu otwarcia Niemcy - Szkocja na trybunach stadionu w Monachium wywieszono flagę Rosji, co triumfalnie odnotowały media z tego kraju. "Najwyraźniej kibice mogą bezpiecznie uczestniczyć w meczach mistrzowskich i eksponować na trybunach symbole naszego kraju" - napisano. - Zaskakujące, ale i miłe było zobaczenie na meczu flagi Rosji - tak całe zajście skomentował Wiaczesław Kołoskow, prezes rosyjskiej federacji (RFU). Później rosyjskie flagi pojawiły się przed oraz w trakcie meczu Serbia - Anglia, oczywiście za sprawą serbskich kibiców.

Jednak nie wszędzie jest przyzwolenie na eksponowanie rosyjskich symboli narodowych. Niemieckie władze zakazały wnoszenia ich do stref kibica. "Władze Niemiec zakazały wnoszenia rosyjskich symboli do stref kibica Euro 2024" - pisze sport24.ru. "Rosyjskie flagi nie powinny pojawiać się w strefach kibica mistrzostw Europy, ponieważ rosyjska drużyna nie uczestniczy w turnieju" - przekazało biuro prasowe strefy kibica w Monachium agencji informacyjnej RIA Novosti.

"Generalnie w strefach kibica nie można eksponować flag i symboli krajów, które nie grają na mistrzostwach Europy. Decyzję tę motywuje się tym, aby fani nie prowokowali się nawzajem" - dodano. Nietrudno sobie wyobrazić, jak na rosyjską flagę mogliby zareagować kibice z Ukrainy.

Rosyjskie flagi wywołują gigantyczne kontrowersje podczas Euro 2024. "Przyjaciele Putina"

Wystarczy wspomnieć, jak ukraińskie media zareagowały na rosyjską flagę wywieszoną przez Serbów. "Przyjaciele Putina powiesili rosyjską flagę na meczu Euro 2024 - wstyd dnia. W sektorze serbskich kibiców można było zobaczyć rosyjską szmatę. Trzeba zauważyć, że Serbia to jeden z nielicznych krajów wspierających Rosję, która rozpoczęła agresywną wojnę przeciwko Ukrainie" - napisał portal football24.ua.

Zresztą Serbia to jeden z dwóch europejskich krajów, który w ostatnich dwóch latach zagrał z Rosją. Marcowy mecz towarzyski tych zespołów w Moskwie zakończył się wynikiem 4:0 dla gospodarzy. W takim samym stosunku Rosja pokonała w czerwcu Białoruś.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.