Tylko zobacz, co wymyślili Włosi. "1000 IQ"

Reprezentacja Włoch udanie zainaugurowała Euro 2024. Choć miała niemałe problemy, gdyż straciła gola już w 23. sekundzie, to ostatecznie wróciła do gry i pokonała Albanię 2:1. Selekcjoner Luciano Spaletti ma zatem powody do zadowolenia, zwłaszcza że jego zawodnicy najwyraźniej nie zmarnowali okresu przygotowawczego. Sposób zdobycia drugiej bramki był dokładnie wyćwiczony i kompletnie zaskoczył rywali.
Włochy Albania
screen TVP Sport

Zmagania Grupy B rozpoczęły się w sobotę o godz. 15:00. Hiszpania pokazała wówczas, że Chorwacja nie jest na jej poziomie i rozbiła ją 3:0. Tuż po zakończeniu tego starcia odbyło się spotkanie Włochów z Albanią. Takiego początku nikt się jednak nie spodziewał, gdyż Albańczycy trafili do siatki już w 23. sekundzie, ustanawiając nowy rekord Euro

Zobacz wideo No Scotland, no party! Szalony mecz otwarcia Euro 2024

1000 IQ. Tak reprezentacja Włoch zaskoczyła Albanię 

Piłkarze Luciano Spalettiego błyskawicznie ruszyli jednak do odrabiania strat. I udało im się tego dokonać już w 11. minucie. To, w jaki sposób pokonali Thomasa Strakoshę, potwierdza, że Włosi są kapitalnie przygotowani do tego turnieju. W narożniku boiska znalazło się wówczas dwóch piłkarzy - Federico Dimarco oraz Lorenzo Pellegrini. 

Ten drugi krótko zagrał do partnera i ruszył mu na obieg, obrońca Interu momentalnie zagrał piłkę na wolne pole, skąd Pellegrini dośrodkował na długi słupek. Tam perfekcyjnie nabiegał już Alessandro Bastoni, który chwilę wcześniej zgubił krycie i z najbliższej odległości pewnie wbił piłkę do bramki. Tuż przed rozegraniem stałego fragmentu widać wyraźnie, że Dimarco podnosi dwie ręce, co wskazało kolegom, na jaki wariant mają być przygotowani. 

Portal SPORTbible zaznaczył, że był to prosty, ale niezwykle skuteczny sposób rozegrania stałego fragmentu gry. "Włosi sieją chaos krótkimi rzutami rożnymi. Wykonanie - 1000 IQ" - czytamy. Często stosowany jest on w grze EA Sports FC 24, na co zwrócili uwagę użytkownicy portalu X. "Błąd w rogach w FIFIE w najlepszym wydaniu", "widać, że grają w FIFĘ w pokojach hotelowych", "jest tak rzadko wykorzystywany, że trudno powiedzieć - dlaczego. Zwłaszcza w epoce, w której trenerzy zawsze szukają przewagi liczebnej w polu karnym" - ocenili.

Pięć minut po tym trafieniu Włosi znów mieli powody do radości. W polu karnym Albańczyków było spore zamieszanie, a jeden z nich, próbując wybić piłkę, zrobił to niedokładnie i poleciała ona wprost do niekrytego Barelli. Ten nawet nie starał się przyjąć futbolówki, tylko huknął w krótki róg tak, że bezradny bramkarz mógł jedynie patrzeć, jak wpada do siatki. 

Tym samym po pierwszym dniu rywalizacji grupy B liderem jest Hiszpania, która wyprzedza właśnie Włochy. 

Więcej o: