Gwiazda tenisa poszła na mecz na Euro. Nie spodziewała się tego, co zobaczy

Reprezentacja Chorwacji w pierwszym meczu Euro 2024 zmierzyła się w hitowym starciu z Hiszpanią. Chociaż miały być wielkie emocje, to była tylko wspaniała pierwsza połowa w wykonaniu Hiszpanów, którzy strzelili trzy bramki i ustawili sobie mecz. Z trybun zespół wspierała jedna z gwiazd tenisa, która musiała przeżyć traumę, oglądając pierwszą połowę meczu.
Donna Vekić
fot. Instagram @donnavekic

Reprezentacja Chorwacji rzadko jest wymieniana jako główny faworyt do wygrania danego turnieju, ale potrafiła w ostatnich latach napisać piękne historie na mistrzostwach świata w 2018 (wicemistrzostwo) i 2022 roku (trzecie miejsce). Inaczej jest na mistrzostwach Europy, gdzie najdalej Chorwaci dochodzili do ćwierćfinału w 1996 i 2008 roku.

Zobacz wideo Tak Polacy chcą grać na Euro. "My to potrafimy"

Donna Vekić w Berlinie pojawiła się na meczu Euro 2024. Za kilka dni wystąpi tam w turnieju WTA

W pierwszym meczu Euro 2024 Chorwaci zmierzyli się w hitowym starciu z Hiszpanią. Z trybun Stadionu Olimpijskiego w Berlinie swoich rodaków wspierała tenisistka Donna Vekić. "Naprzód!" - napisała 39. tenisistka rankingu WTA w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie ze stadionu.

Bez wątpienia w momencie wrzucania zdjęcie nie spodziewała się tego, co wydarzyło się kilkanaście minut później. Alvaro Morata, Fabian Ruiz i Dani Carvajal sprawili, że już po pierwszej połowie Hiszpania prowadziła z Chorwacją 3:0.

Donna Vekić po takim piłkarskim laniu może nie być szczególnie chętna, żeby z trybun wspierać Chorwatów w dwóch następnych meczach fazy grupowej. Do tego tenisistka w poniedziałek rozpocznie zmagania w turnieju WTA 500, który będzie rozgrywany na kortach trawiastych właśnie w Berlinie. W pierwszym meczu 27-latka z Jule Niemeier (91. WTA).

A Chorwaci? Chorwaci po meczu z Hiszpanią mają zero punktów i w kolejnych dwóch będą musieli zrobić wszystko, żeby nie powtórzyć wyniku z Euro 2012, gdy w ogóle nie wyszli z grupy. Następne mecze Chorwacja zagra z Albanią (19 czerwca) i Włochami (24 czerwca).

Więcej o: