Francja przez wielu ekspertów wskazywana jest jako główny faworyt do zwycięstwa w mistrzostwach Europy. Przed samym turniejem zespół "Trójkolorowych" zremisował jednak bezbramkowo z Kanadą, a podczas pobytu w Niemczech Theo Hernandez nie dokończył jednej z sesji treningowych po urazie kolana.
Kilka dni przed meczem z Austrią zaplanowanym na poniedziałek dziennikarze radia RMC donosili o kolejnych problemach zdrowotnych w ekipie Didiera Deschampsa. Kilku zawodników miało uskarżać się na objawy przeziębienia i nie trenować z zespołem. Mowa m.in. o Kingslayu Comanie oraz Aurelienie Tchouamenim. Część jednych zajęć opuścił też Kylian Mbappe, ale on już normalnie trenuje z zespołem.
Pierwsze objawy w kadrze miały pojawić się w czwartek 13 czerwca, a więc w dzień przybycia drużyny do bazy w Paderborn. Nie wiadomo, ilu dokładnie zawodników zmaga się jeszcze z problemami - sztab ukrywa tę informację, aby po pierwsze nie siać paniki wśród kibiców, a po drugie nie ułatwiać zadania rywalom.
Sam Didier Deschamps zachowuje spokój przed meczem z Austrią i zapewnia, że wszyscy jego zawodnicy będą gotowi do gry. - Za kilka dni wszystko będzie dobrze - mówił cytowany przez francuskie media. Co ciekawe podobna sytuacja miała miejsce w Katarze, gdzie Francuzi walczyli z wirusem. Tam dotarli do finału mistrzostw i kłopoty zdrowotne nie pokrzyżowały im planów.
Spotkanie Francji z Austrią zaplanowano na poniedziałek 17 czerwca na godzinę 21.00. Relacja na żywo na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.